Dzisiaj jest wtorek, 1 września 2026, 05:55


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 11 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Górki Dolnośląskie - gdy droga jest celem.
Post: piątek, 5 października 2012, 21:16 
Poeta forumowy

Rejestracja: wtorek, 2 lutego 2010, 23:29
Posty: 211
Lokalizacja: Wrocław
Witam.

Powróciłem dziś właśnie z Mojego Małego Zamknięcia Sezonu 2012 (chyba...)
W bardzo udanym dla mnie sezonie (brak obrażeń cielesnych :) ) zrobiłem: Krym, Wilno, Ścianę wschodnią i południową (po raz n'ty)
Razem przejechałem około 12 tkm, Moto mnie nie zawiodło jak zwykle...

Trzy dni kręciłem się na lekko, bez kufrów i bez celu, po Karkonoszach i innych górkach dolnośląskich. Zrobiłem prawie 1000 km, skręcałem w bardzo dziwne drogi, nie wiedziałem, że tak fajnie można koło Wrocka w górach, się poszwendać...
:)

Krótkie wrażenia:
- można wjechać motkiem na sam szczyt Czarnej Góry, tam gdzie jest nadajnik radiowy i inne dziwne urządzenia radiowe (ale nie ma tam, jak sądziłem, stacji końcowej kolei linowej w ski arenie Czarna Góra). W tym celu trzeba z drogi na Kudowę i Zieleniec, ok. 2 km za stacją narciarską, po wspinaczce, skręcić w lewo w las asfaltową ścieżką asfaltową, używaną na co dzień przez obsługę ww. stacji nadawczej. Jest tam znak "krzyżówka".
Spokojnie można na 1, 2 biegu dojechać na sam szczyt. Trochę dziur po drodze, zniszczony asfalt i super winkle. Co prawda na samym szczycie nic fajnego (oprócz nadajnika) nie ma ale widoki po drodze w paru miejscach super.

- wjechałem na przełęcz Odrodzenie nad Przesieką, koło Karpacza, co prawda przez przypadek, ale wjechałem i tam przekroczyłem granicę z Czechami.
Jadąc od Przesieki cały czas pod górę, asfaltową ścieżką docieramy do samej przełęczy tuż koło schroniska Odrodzenie. Nie ma żadnego zakazu ruchu, chyba nie naprawiają znaków od paru lat. Omijamy zielony szlabanik na granicy i już jesteśmy w Czechach.
Z Odrodzenia zjechałem na Špindlerův Mlýn a potem bardzo przyjemna pętla po czeskich Karkonoszach: Jańskie Łaźnie, Pec pod Sněžkou, Malá Úpa i dalej do Kowar przez przełęcz Okraj. Bardzo fajna, widokowa, motorowa trasa.

- bardzo polecam tzw.: drogę sudecką (budowę nadzorował sam Herman Goring), od Międzylesia do Zieleńca. Wyremontowana, prawie bez dziur, troszkę wiejąca starymi Bieszczadami (chyba nawet bardziej "dzika" w pobliżu Międzylesia).
Przejechałem ją raz po naszej, polskiej stronie a potem powtórzyłem w wersji czeskiej - po ich stronie też jest super trasa wzdłuż granicy. Polecam jednak przez Czechy polecieć dalej za Boboszów: przez Kraliky aż do Staré Město i potem do naszego Stronia Śląskiego.
Widokowa, super trasa !

- koło Szczelińca, na drodze 100 zakrętów z Kudowy do Radkowa, w Karłowie, tuż przed Zajazdem Karłów skręcić w lewo na Ostrą Górę. Po pokonaniu 1000 zakrętów wąską, asfaltową, wijącą się w dół ścieżką, wyjeżdżamy koło starej stanicy Straży Granicznej. Dalej 100 metrów i jesteśmy w Czechach. Żadnego znaku o granicy, nic... I to mi się podoba...

- polecam zwiedzić, pokręcić się bez celu i parcia na kilometry drogi i dróżki w okolicy Walimia, Rzeczki, Głuszycy, Jedliny Zdrój, Andrzejówki - okolice Wałbrzycha, Nowej Rudy. Super górki, drogi w większości już bez dziur, widoki bajeczne...

- najlepsza woda mineralna w Polsce jest w Długopolu Zdrój - piłem wody już chyba wszędzie w naszym kraju (i w Czechach, Słowacji, na Ukrainie) i ta jest najsmaczniejsza. Polecam !

Przez trzy dni kręcenia się widziałem miliony fajnych widoków. Nie trzeba zawsze daleko jeździć, w inne krainy, "cudze chwalicie a swego" ...

Trudno je opisywać wszystkie zakątki które zjechałem, polecam tak pokręcić się bez celu - droga jest samym celem.
Piękny jest ten nasz Dolny Śląsk !!!


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Górki Dolnośląskie - gdy droga jest celem.
Post: piątek, 5 października 2012, 21:33 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 3 lipca 2011, 16:50
Posty: 772
W pelni sie z toba zgadzam, nie bylem jeszcze we wszystkich opisywanych przez ciebie miejscach ale pare widzialem i polecam :D tylko gdzize foty ?!


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Górki Dolnośląskie - gdy droga jest celem.
Post: piątek, 5 października 2012, 21:52 
Poeta forumowy

Rejestracja: wtorek, 2 lutego 2010, 23:29
Posty: 211
Lokalizacja: Wrocław
esi pisze:
W pelni sie z toba zgadzam, nie bylem jeszcze we wszystkich opisywanych przez ciebie miejscach ale pare widzialem i polecam :D tylko gdzize foty ?!


kurcze, przez Jaworzynę wracałem..
Jeździłem, nie fotografowałem..
:(


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Górki Dolnośląskie - gdy droga jest celem.
Post: piątek, 5 października 2012, 21:56 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31
Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
A gdzie zdjecia?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Górki Dolnośląskie - gdy droga jest celem.
Post: sobota, 6 października 2012, 11:17 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: piątek, 12 grudnia 2008, 16:57
Posty: 627
Lokalizacja: Kraków
Żądamy zdjęć oraz map / punktów na mapie! Siadaj do google maps i do dzieła! ;-)

PS. za wcześnie by kończyć sezon. ;-)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Górki Dolnośląskie - gdy droga jest celem.
Post: środa, 17 października 2012, 08:15 
Zadomowiony

Rejestracja: czwartek, 10 marca 2011, 18:42
Posty: 90
Lokalizacja: Białystok
tak, tak, foty i traskę poproszę


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Górki Dolnośląskie - gdy droga jest celem.
Post: środa, 17 października 2012, 08:55 
Poeta forumowy

Rejestracja: wtorek, 2 lutego 2010, 23:29
Posty: 211
Lokalizacja: Wrocław
Trasa mniej więcej jest taka:
1. część:
http://www.maps.google.com/maps/ms?ie=U ... 17f0d8af92

2. Część:
http://maps.google.com/maps/ms?ie=UTF&m ... 17d4e77868

Części się łączą, trzeba przejechać 100 metrów na zakazie ruchu koło Karłowa (granica z Czechami ale się nie przejmować)

Traski na 2 dni, spanie w pensjonatach których pełno.
Ten weekend ma być ciepły - polecam.


Ostatnio zmieniony środa, 21 listopada 2012, 13:43 przez mkor, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Górki Dolnośląskie - gdy droga jest celem.
Post: środa, 21 listopada 2012, 11:34 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: poniedziałek, 11 czerwca 2012, 11:45
Posty: 663
Lokalizacja: Wrocław
mkor pisze:
....
- wjechałem na przełęcz Odrodzenie nad Przesieką, koło Karpacza, co prawda przez przypadek, ale wjechałem i tam przekroczyłem granicę z Czechami.
Jadąc od Przesieki cały czas pod górę, asfaltową ścieżką docieramy do samej przełęczy tuż koło schroniska Odrodzenie. Nie ma żadnego zakazu ruchu, chyba nie naprawiają znaków od paru lat. Omijamy zielony szlabanik na granicy i już jesteśmy w Czechach.



Dopiero zauważyłem ten temat - chłopie miałeś szczęście niewąskie - przejechałeś przez Karkonoski Park Narodowy do tego przekraczając granicę - jakby Cię Straż KPN załapała to byś zabulił nieziemsko. Widziałem tam pograniczników na quadach - dokładnie na tej drodze. Kiedyś miałem legalne zezwolenie na wjazd do parku (obsługiwałem imprezę Klubu wysokogórskiego) jak mnie zatrzymali strażnicy to mimo zezwolenia przez CB sprawdzali czy jestem wpisany do listy w biurze itd, nawet właściciele schronisk nie mogą se jeździć ile im się podoba. Kurde miałeś szczęście, nad Przesieką jest szlaban - przy wiacie drewnianej i znak też tam był, do wiaty drewnianej wolno dojechać.

A trasy całkiem fajne tam są to fakt, ja jednak wolę niższych partii gór się trzymać bo mniej Parków krajobrazowych itp.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Górki Dolnośląskie - gdy droga jest celem.
Post: środa, 23 stycznia 2013, 09:57 
Prozaik forumowy

Rejestracja: wtorek, 8 lutego 2011, 16:47
Posty: 303
Strona WWW: http://www.bikepics.com/members/rysiek24/
Lokalizacja: Gryfino
tez mam zamiar powloczyc sie w tym rejonie w czerwcu , ale jade plastikiem wiec raczej po drogach dobrej jakosci bede latal :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Górki Dolnośląskie - gdy droga jest celem.
Post: środa, 23 stycznia 2013, 13:18 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: wtorek, 1 marca 2011, 17:14
Posty: 1016
Strona WWW: http://jeep.org.pl/.
Lokalizacja: strzelin/okolica
mirek ma racje , na ta droge wjazd jest zamkniety szlabanem na dole , wjezdzalem tam jeepem, mialem dwudniowe zezwolenie . bylem w wielu schroniskach swoim wrongiem , fajnie sie tam jezdzi .
po mapce zauwazylem ze ominales dziwak atrakcje , jechales b.blisko skalnego mesta i az dziw ze nie odwiedziles ;) no , chyba ze juz tam byles kiedys :wink:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Górki Dolnośląskie - gdy droga jest celem.
Post: środa, 23 stycznia 2013, 16:05 
Poeta forumowy

Rejestracja: wtorek, 2 lutego 2010, 23:29
Posty: 211
Lokalizacja: Wrocław
mapka jest taka bardziej poglądowa, ale w skalnym rzeczywiście byłem.
(ja chyba już wszędzie byłem :) )


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 11 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl