| Autor |
Wiadomość |
|
CeloFan
|
Tytuł: Podnoszenie motocykla. Post: niedziela, 21 czerwca 2015, 16:12 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 9 kwietnia 2012, 14:12 Posty: 349
|
|
:idea:
Są tematy o tym jak driftować, jak upadać i jak wstawać. Ale macie pomysł jak podnieść taki klocek leżący kierownicą w dół i z wylewającą się benzyną kiedy w pobliżu nikogo nie ma?
https://scontent-bru2-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpa1/v/t1.0-9/1800354_936597849696920_6803435622246555993_n.jpg?oh=9652165fe1dc238693bda3981de24723&oe=55EF272B
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
!marysia!
|
Tytuł: Re: Podnoszenie motocykla. Post: niedziela, 21 czerwca 2015, 16:29 |
|
Rejestracja: wtorek, 18 grudnia 2012, 17:06 Posty: 244
Lokalizacja: Radom
|
|
Łobrócić, łobrócić. Inaczej tego nie widzę.
:mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
CeloFan
|
Tytuł: Re: Podnoszenie motocykla. Post: niedziela, 21 czerwca 2015, 16:42 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 9 kwietnia 2012, 14:12 Posty: 349
|
|
:idea:
Racja. Chyba tylko. Ale to i tak rewelacja mała, bo jakby to beton był a nie trawa to sznyty do śmierci na motocyklu... 8) Zawsze coś.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
lorsol
|
Tytuł: Re: Podnoszenie motocykla. Post: niedziela, 21 czerwca 2015, 17:28 |
|
Rejestracja: środa, 13 maja 2009, 08:11 Posty: 1308
Strona WWW: https://sites.google.com/view/lorsolek
Lokalizacja: Gdynia
|
Cytuj: acja. Chyba tylko. Ale to i tak rewelacja mała, bo jakby to beton był a nie trawa to sznyty do śmierci na motocyklu... 8) Zawsze coś. lc8 sie na betonie fajnie kladzie i podpiera w strategicznych miejscach, wcale tak wiele sie nie rysuje :lol:
podnoszenie kata to czasami polgodzinna akcja, jesli jestes samemu i w czarnej dup-pie ;) jak polozy sie gora w dol, do tego stopka boczna sie otworzy przy przekrecaniu i wbije w twarda gline… nie wspominajac o dodatkowym bagazu, sliskim podlozu i tym, ze to twoja dziesiata gleba tego dnia... - panie - wygladasz jak ja ponizej :lol: podnioslem motocykl po to, by go polozyc na drugiej stronie i troche odpoczac :twisted:
https://lh3.googleusercontent.com/-bTe-2XN65zA/UkSHEU31o3I/AAAAAAAAGus/vy6btf3hg-4/s1000/DSC03041.jpg
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
CeloFan
|
Tytuł: Re: Podnoszenie motocykla. Post: niedziela, 21 czerwca 2015, 17:35 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 9 kwietnia 2012, 14:12 Posty: 349
|
|
:idea:
Zaczynam rozumieć jak łatwo można się uziemić na dłużej kiedy jeździ się samemu :mrgreen:
Caaałe życie szkoła i szkoła...
Samojeżdżenie to oddzielna kategoria jest.
Przy twoich manewrach, taki przypadek to jak parkowanie 8)
https://scontent-bru2-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xaf1/v/t1.0-9/11539739_936597033030335_2279888935899895158_n.jpg?oh=7b280b2a6da4017388f4652c3d0d0630&oe=56223111
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
!marysia!
|
Tytuł: Re: Podnoszenie motocykla. Post: niedziela, 21 czerwca 2015, 17:39 |
|
Rejestracja: wtorek, 18 grudnia 2012, 17:06 Posty: 244
Lokalizacja: Radom
|
|
Niestety samotnie niesie za sobą większe ryzyko.
Nie tak spektakularnie jak u kolegów ale godzinkę mi zeszło :mrgreen:
http://i60.tinypic.com/331dngz.jpg
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
KukiGS
|
Tytuł: Re: Podnoszenie motocykla. Post: poniedziałek, 22 czerwca 2015, 08:54 |
|
Rejestracja: sobota, 12 marca 2011, 17:35 Posty: 61
Lokalizacja: Krzeszowice
|
|
Proste więcej kotletów i determinacji :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
CeloFan
|
Tytuł: Re: Podnoszenie motocykla. Post: poniedziałek, 22 czerwca 2015, 09:02 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 9 kwietnia 2012, 14:12 Posty: 349
|
|
:idea:
Każdy jakoś tam sobie poradzi, tylko jak to robić żeby życie było łatwiejsze :)
!marysia! jak sobie poradziła/eś?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
redrobo
|
Tytuł: Re: Podnoszenie motocykla. Post: poniedziałek, 22 czerwca 2015, 11:52 |
|
Rejestracja: sobota, 16 lutego 2013, 19:26 Posty: 407
|
|
gdzies na YT widzialem film, w praktyce wyglada tak: podnoszenie: pierwsza technika: lapiesz stojac przodem do boku motocykla za uchwyt przy bagazniku oraz kierownice i podnoscisz... druga opcja to robisz to odwrocony tylem do motocykla.... jesli upadl na gorce to obracasz najpierw kolami w dol rownolegle do pochylosci- zapinasz jednak jedyne aby nie trzeba bylo go szukac gdzies na dole:) .... jesli gleba byla w blocie to starasz sie go polozyc i za kola wyciagnac na twarde, jesli nie chce odessac to walczyc do upadlego albo telefon do przyjaciela:)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
!marysia!
|
Tytuł: Re: Podnoszenie motocykla. Post: poniedziałek, 22 czerwca 2015, 16:16 |
|
Rejestracja: wtorek, 18 grudnia 2012, 17:06 Posty: 244
Lokalizacja: Radom
|
Cytuj: :idea:
!marysia! jak sobie poradziła/eś?
Ponieważ ni jak nie mogłem nie przewrócić i przesunąć. Cyce przeszkadzały :mrgreen: Wyciągłem go do tyłu, zakopując dołki.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Sub
|
Tytuł: Re: Podnoszenie motocykla. Post: poniedziałek, 22 czerwca 2015, 20:26 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 25 października 2010, 20:40 Posty: 580
Strona WWW: http://www.motowyzwania.blogspot.com
|
|
A nie wygodniej było środkiem jechać...?
:mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
!marysia!
|
Tytuł: Re: Podnoszenie motocykla. Post: wtorek, 23 czerwca 2015, 08:11 |
|
Rejestracja: wtorek, 18 grudnia 2012, 17:06 Posty: 244
Lokalizacja: Radom
|
Cytuj: A nie wygodniej było środkiem jechać...?
:mrgreen:
Wygodniej, ale odkryłem to jak już się zatrzymałem :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |