| Adventure Rider https://new.advrider.pl/ |
|
| zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu https://new.advrider.pl/viewtopic.php?t=16115 |
Strona 1 z 2 |
| Autor: | @recki [ wtorek, 17 marca 2015, 14:42 ] |
| Tytuł: | zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu |
witam, zbieram sie na wypad na Balkany z zakupami i jedna z rzeczy jakie wymyslilem jest podwojne USB z podlaczeniem do wtyczki mini zapalniczki. to co kupilem to: http://shop.touratechpolska.pl/wyposa/elektryka-o/systemy-elektryczne/dual-usb-socket-for-motorbikes-12-24v-for-22-mm-25-4-mm-handlebar.html a takze http://shop.touratechpolska.pl/wyposa/elektryka-o/systemy-elektryczne/standard-plug.html i wymyslilem, ze polacze to aby miec zasilanie w tankbagu na 2 urzadzenia peryferyjne i teraz sie zastanawiam czy to wyda czy nie i na co mam zwrocic uwage? wiem, ze kabel powinien byc jak najkrotszy (jak najnizsza impedancja) ale czy volty/apmery beda odpowiednie...? dajcie znac czy zmierzyliscie sie kiedys z tematem i jakie byly efekty? ewentualnie na co zwrocic jeszcze uwage przed polaczeniem. z gory dzieki |
|
| Autor: | lewar131 [ wtorek, 17 marca 2015, 15:19 ] |
| Tytuł: | Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu |
Fajną rzeczą są PowerBanki - ja mam takie coś: http://9to5toys.com/2013/08/08/anker-astro-3e-10000mah-portable-high-capacity-power-bank-33-shipped-reg-100/ Naładuję 4x smartfona lub 2x tablet (to tak dla porównania). Czyli jak jedziemy na wakacje wystarczy mi że co 2-4 dni mam to gdzie naładować, a codziennie od tego ustrojstwa ładuję telefony, GoPro, itp. |
|
| Autor: | @recki [ wtorek, 17 marca 2015, 17:49 ] |
| Tytuł: | Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu |
lewar131 pisze: Fajną rzeczą są PowerBanki - ja mam takie coś: http://9to5toys.com/2013/08/08/anker-astro-3e-10000mah-portable-high-capacity-power-bank-33-shipped-reg-100/ Naładuję 4x smartfona lub 2x tablet (to tak dla porównania). Czyli jak jedziemy na wakacje wystarczy mi że co 2-4 dni mam to gdzie naładować, a codziennie od tego ustrojstwa ładuję telefony, GoPro, itp. dzieki lewar, myslalem o tym i pewnie tez zakupie na wszelki sluczaj ale musze miec usb na stale bo mam cos co bede ladowal prawie non stop |
|
| Autor: | mirek-PD [ wtorek, 17 marca 2015, 18:16 ] |
| Tytuł: | Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu |
Chłopie masz taki akumulator w tym GSa że możesz pole sobie oświetlać, ja na lc4 ładowałem w rumunii co noc gopro, apapart, czasem tablet i wszystko grało, moim zdaniem dobrze mieć dwie, albo i nawet 3 ładowarki gdyby któraś padła. |
|
| Autor: | Borowa [ wtorek, 17 marca 2015, 18:52 ] |
| Tytuł: | Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu |
ten pierwszy USB z aku kupiłem chyba za 50zł w sklepie Olek Motocykle w Krakowie z firmy 4Ride. Wszystko było OKi dopóki nie podpiełem podwójnego kabla iPhone+Sony no i chyba poszło za duże rządanie prądu i cos się spaliło. Ogólnie byłem zadowolony i zamierza raz jeszcze kupić ten sam produk tym bardziej że robi to ten sam chińczyk a później jest brendowawne (OXFORD za 80-90zł/ Tiurajtek 101zł) |
|
| Autor: | @recki [ wtorek, 17 marca 2015, 19:08 ] |
| Tytuł: | Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu |
Borowa pisze: ten pierwszy USB z aku kupiłem chyba za 50zł w sklepie Olek Motocykle w Krakowie z firmy 4Ride. Wszystko było OKi dopóki nie podpiełem podwójnego kabla iPhone+Sony no i chyba poszło za duże rządanie prądu i cos się spaliło. Ogólnie byłem zadowolony i zamierza raz jeszcze kupić ten sam produk tym bardziej że robi to ten sam chińczyk a później jest brendowawne (OXFORD za 80-90zł/ Tiurajtek 101zł) czekaj czekaj, padlo ale jeszcze raz kupujesz wiec jakis blad czy co? wiem, ze jedno jest na wolne i dlugie ladowanie a drugie wejscie usb na szybkie - moze trzeba wiedziec co gdzie podlaczac? sam lutowales i nie bylo problemu czy jakis patent zastosowales? |
|
| Autor: | Borowa [ wtorek, 17 marca 2015, 20:17 ] |
| Tytuł: | Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu |
tak, to była moja wina, więc nie będę ganił urzadzenia Miałem jakiś chiński kabel z USB na dwie końcówki microusb i iphone. Ładowałem na raz Jeśli jeden slot jest do szybkiego/mocniejszego ładowania a drugi do wolniejszego (nie wiem) to z mogło to być powodem. Po rozebraniu urządzenia było widać i czuć zapach wywalonego kondensatora. Plus jest nadjarana płytka - wg mnie nie ma co się bawić w naprawianie Podłączenie było bardzo proste - przez serwisanta BMW prosto do aku, i może to był jeden z problemów - zamiast wywalić bezpiecznik spaliło urządzenie |
|
| Autor: | @recki [ wtorek, 17 marca 2015, 23:37 ] |
| Tytuł: | Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu |
Borowa pisze: tak, to była moja wina, więc nie będę ganił urzadzenia Miałem jakiś chiński kabel z USB na dwie końcówki microusb i iphone. Ładowałem na raz Jeśli jeden slot jest do szybkiego/mocniejszego ładowania a drugi do wolniejszego (nie wiem) to z mogło to być powodem. Po rozebraniu urządzenia było widać i czuć zapach wywalonego kondensatora. Plus jest nadjarana płytka - wg mnie nie ma co się bawić w naprawianie Podłączenie było bardzo proste - przez serwisanta BMW prosto do aku, i może to był jeden z problemów - zamiast wywalić bezpiecznik spaliło urządzenie ok thnx Borowa |
|
| Autor: | @recki [ wtorek, 17 marca 2015, 23:49 ] |
| Tytuł: | Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu |
... a nikt z Was nie podlaczal tego przez wtyk mini-zapalniczke? to bedzie to samo co bezposrednio do aku? |
|
| Autor: | miotacztruskawek [ środa, 18 marca 2015, 07:45 ] |
| Tytuł: | Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu |
Podpinając się pod złącze zapalniczki musisz włączyć zapłon, żeby w gniazdku pojawił się prąd. Pod akumulatorem prąd masz zawsze. Jedno i drugie rozwiązanie ma wady i zalety. Podłączając się pod aku nie musisz włączać zbędnych urządzeń ładując się na postoju (postojówka, ECU, itd). Z kolei wadą jest, że nie możesz tego gniazda wyłączyć, działa cały czas... Nie wiem też jak 1200, ale u mnie w 800 nie mam zabezpieczenia przed rozładowaniem aku. Raz jak się ładowałem, to na następny dzień miałem problem z odpaleniem... I to jest wada jednego i drugiego podłączenia. |
|
| Autor: | @recki [ środa, 18 marca 2015, 09:43 ] |
| Tytuł: | Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu |
miotacztruskawek pisze: Podpinając się pod złącze zapalniczki musisz włączyć zapłon, żeby w gniazdku pojawił się prąd. Pod akumulatorem prąd masz zawsze. Jedno i drugie rozwiązanie ma wady i zalety. Podłączając się pod aku nie musisz włączać zbędnych urządzeń ładując się na postoju (postojówka, ECU, itd). Z kolei wadą jest, że nie możesz tego gniazda wyłączyć, działa cały czas... Nie wiem też jak 1200, ale u mnie w 800 nie mam zabezpieczenia przed rozładowaniem aku. Raz jak się ładowałem, to na następny dzień miałem problem z odpaleniem... I to jest wada jednego i drugiego podłączenia. ... dzieki, na to czekalem, dlatego tez wybralem zapalniczke i ladowanie tylko podczas jazdy |
|
| Autor: | miotacztruskawek [ środa, 18 marca 2015, 10:15 ] |
| Tytuł: | Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu |
Spokojnie możesz ładować też na postoju, ale raz na jakiś czas odpal silnik :wink: . Przy dłuższym ładowaniu uratuje przed niespodziankami :wink: . Zastanawiam się teraz nad zamontowaniem układu zabezpieczającego aku przed rozładowaniem z gniazda zapalniczki... Czegoś w ten deseń, tylko odpowiednio przerobionego :) . http://serwis.avt.pl/manuals/AVT772.pdf |
|
| Autor: | @recki [ środa, 18 marca 2015, 10:19 ] |
| Tytuł: | Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu |
miotacztruskawek pisze: Spokojnie możesz ładować też na postoju, ale raz na jakiś czas odpal silnik :wink: . Przy dłuższym ładowaniu uratuje przed niespodziankami :wink: . Zastanawiam się teraz nad zamontowaniem układu zabezpieczającego aku przed rozładowaniem z gniazda zapalniczki... Czegoś w ten deseń, tylko odpowiednio przerobionego :) . http://serwis.avt.pl/manuals/AVT772.pdf elektroniki to ja juz mam w moto sporo ;-) pozostane przy rozwiazaniu minimalizacji ryzyka poprzez ladowanie urzadzen peryferyjnych podczas jazdy dzieki wszystkim, A |
|
| Autor: | Borowa [ środa, 18 marca 2015, 10:39 ] |
| Tytuł: | Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu |
ale możesz też podpiąć się "minusem" pod aku, a "plusem" pod zapłon Wtedy masz osobne gniazdo i działa tylko w czasie jazdy. Plus tego taki, że nie zabierasz gniazda zapalniczki, i masz w sumie dwie sztuki. Ja kupiłem z TT płytę pod zegary dla F8, i teraz mam 3 gniazda (2mini, jedno duże) a i tak chce osobne na USB (podwójne) Mam inny problem, zastawiam się jakby spisał się konwerter z 12V na 220V aby ładować baterie do aparatu oraz małego lapa |
|
| Autor: | miotacztruskawek [ środa, 18 marca 2015, 11:12 ] |
| Tytuł: | Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu |
A nie lepiej dedykowane ładowarki pod 12V??? Przetwornica duża i ma niską sprawność. Będziesz instalację w moto żyłował :? http://allegro.pl/zasilacz-samochodowy-ladowarka-do-laptopa-netbook-i5139981502.html http://allegro.pl/panasonic-dmc-ft2-dmc-ft3-dmc-ft4-ladowarka-i5148755689.html http://allegro.pl/ladowarka-nikon-en-el14-d3100-d5100-d5200-p7000-i4971707322.html PS: Zobacz, że ładowarki do aparatów są tak naprawdę takie same, tylko mają inne gniazdo na baterię... Do tego te gniazda są wymienne. Możesz więc jedną ładowarką ładować baterie aparatu, kamerki itd. Musisz mieć tylko odpowiednie gniazda. W zeszłym roku miałem taką ładowarkę. Byłą ok, tylko gdzieś w Białowieży ją zgubiłem :( |
|
| Strona 1 z 2 | Strefa czasowa UTC+01:00 |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|