Dzisiaj jest poniedziałek, 31 sierpnia 2026, 23:29


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 21 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu
Post: wtorek, 17 marca 2015, 14:42 
Aktywny

Rejestracja: niedziela, 16 listopada 2014, 21:51
Posty: 134
witam, zbieram sie na wypad na Balkany z zakupami i jedna z rzeczy jakie wymyslilem jest podwojne USB z podlaczeniem do wtyczki mini zapalniczki.
to co kupilem to:
http://shop.touratechpolska.pl/wyposa/elektryka-o/systemy-elektryczne/dual-usb-socket-for-motorbikes-12-24v-for-22-mm-25-4-mm-handlebar.html a takze
http://shop.touratechpolska.pl/wyposa/elektryka-o/systemy-elektryczne/standard-plug.html
i wymyslilem, ze polacze to aby miec zasilanie w tankbagu na 2 urzadzenia peryferyjne i teraz sie zastanawiam czy to wyda czy nie i na co mam zwrocic uwage? wiem, ze kabel powinien byc jak najkrotszy (jak najnizsza impedancja) ale czy volty/apmery beda odpowiednie...?

dajcie znac czy zmierzyliscie sie kiedys z tematem i jakie byly efekty? ewentualnie na co zwrocic jeszcze uwage przed polaczeniem.

z gory dzieki


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu
Post: wtorek, 17 marca 2015, 15:19 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 23 lutego 2010, 15:07
Posty: 720
Strona WWW: http://www.cecot.pl
Lokalizacja: Okolice KRK
Fajną rzeczą są PowerBanki - ja mam takie coś:
http://9to5toys.com/2013/08/08/anker-astro-3e-10000mah-portable-high-capacity-power-bank-33-shipped-reg-100/

Naładuję 4x smartfona lub 2x tablet (to tak dla porównania). Czyli jak jedziemy na wakacje wystarczy mi że co 2-4 dni mam to gdzie naładować, a codziennie od tego ustrojstwa ładuję telefony, GoPro, itp.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu
Post: wtorek, 17 marca 2015, 17:49 
Aktywny

Rejestracja: niedziela, 16 listopada 2014, 21:51
Posty: 134
lewar131 pisze:
Fajną rzeczą są PowerBanki - ja mam takie coś:
http://9to5toys.com/2013/08/08/anker-astro-3e-10000mah-portable-high-capacity-power-bank-33-shipped-reg-100/

Naładuję 4x smartfona lub 2x tablet (to tak dla porównania). Czyli jak jedziemy na wakacje wystarczy mi że co 2-4 dni mam to gdzie naładować, a codziennie od tego ustrojstwa ładuję telefony, GoPro, itp.

dzieki lewar,

myslalem o tym i pewnie tez zakupie na wszelki sluczaj ale musze miec usb na stale bo mam cos co bede ladowal prawie non stop


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu
Post: wtorek, 17 marca 2015, 18:16 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: poniedziałek, 11 czerwca 2012, 11:45
Posty: 663
Lokalizacja: Wrocław
Chłopie masz taki akumulator w tym GSa że możesz pole sobie oświetlać, ja na lc4 ładowałem w rumunii co noc gopro, apapart, czasem tablet i wszystko grało, moim zdaniem dobrze mieć dwie, albo i nawet 3 ładowarki gdyby któraś padła.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu
Post: wtorek, 17 marca 2015, 18:52 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: czwartek, 29 maja 2014, 11:15
Posty: 449
Strona WWW: https://www.facebook.com/BadAssMoto
Lokalizacja: Kraków
ten pierwszy USB z aku kupiłem chyba za 50zł w sklepie Olek Motocykle w Krakowie z firmy 4Ride.
Wszystko było OKi dopóki nie podpiełem podwójnego kabla iPhone+Sony no i chyba poszło za duże rządanie prądu i cos się spaliło.
Ogólnie byłem zadowolony i zamierza raz jeszcze kupić ten sam produk tym bardziej że robi to ten sam chińczyk a później jest brendowawne (OXFORD za 80-90zł/ Tiurajtek 101zł)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu
Post: wtorek, 17 marca 2015, 19:08 
Aktywny

Rejestracja: niedziela, 16 listopada 2014, 21:51
Posty: 134
Borowa pisze:
ten pierwszy USB z aku kupiłem chyba za 50zł w sklepie Olek Motocykle w Krakowie z firmy 4Ride.
Wszystko było OKi dopóki nie podpiełem podwójnego kabla iPhone+Sony no i chyba poszło za duże rządanie prądu i cos się spaliło.
Ogólnie byłem zadowolony i zamierza raz jeszcze kupić ten sam produk tym bardziej że robi to ten sam chińczyk a później jest brendowawne (OXFORD za 80-90zł/ Tiurajtek 101zł)

czekaj czekaj,

padlo ale jeszcze raz kupujesz wiec jakis blad czy co?
wiem, ze jedno jest na wolne i dlugie ladowanie a drugie wejscie usb na szybkie - moze trzeba wiedziec co gdzie podlaczac?

sam lutowales i nie bylo problemu czy jakis patent zastosowales?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu
Post: wtorek, 17 marca 2015, 20:17 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: czwartek, 29 maja 2014, 11:15
Posty: 449
Strona WWW: https://www.facebook.com/BadAssMoto
Lokalizacja: Kraków
tak, to była moja wina, więc nie będę ganił urzadzenia

Miałem jakiś chiński kabel z USB na dwie końcówki microusb i iphone. Ładowałem na raz
Jeśli jeden slot jest do szybkiego/mocniejszego ładowania a drugi do wolniejszego (nie wiem) to z mogło to być powodem.
Po rozebraniu urządzenia było widać i czuć zapach wywalonego kondensatora.
Plus jest nadjarana płytka - wg mnie nie ma co się bawić w naprawianie

Podłączenie było bardzo proste - przez serwisanta BMW prosto do aku, i może to był jeden z problemów - zamiast wywalić bezpiecznik spaliło urządzenie


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu
Post: wtorek, 17 marca 2015, 23:37 
Aktywny

Rejestracja: niedziela, 16 listopada 2014, 21:51
Posty: 134
Borowa pisze:
tak, to była moja wina, więc nie będę ganił urzadzenia

Miałem jakiś chiński kabel z USB na dwie końcówki microusb i iphone. Ładowałem na raz
Jeśli jeden slot jest do szybkiego/mocniejszego ładowania a drugi do wolniejszego (nie wiem) to z mogło to być powodem.
Po rozebraniu urządzenia było widać i czuć zapach wywalonego kondensatora.
Plus jest nadjarana płytka - wg mnie nie ma co się bawić w naprawianie

Podłączenie było bardzo proste - przez serwisanta BMW prosto do aku, i może to był jeden z problemów - zamiast wywalić bezpiecznik spaliło urządzenie

ok thnx Borowa


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu
Post: wtorek, 17 marca 2015, 23:49 
Aktywny

Rejestracja: niedziela, 16 listopada 2014, 21:51
Posty: 134
... a nikt z Was nie podlaczal tego przez wtyk mini-zapalniczke?
to bedzie to samo co bezposrednio do aku?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu
Post: środa, 18 marca 2015, 07:45 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: piątek, 23 sierpnia 2013, 21:01
Posty: 787
Lokalizacja: Gdzieś pod poligonem Drawskim
Podpinając się pod złącze zapalniczki musisz włączyć zapłon, żeby w gniazdku pojawił się prąd. Pod akumulatorem prąd masz zawsze.
Jedno i drugie rozwiązanie ma wady i zalety.
Podłączając się pod aku nie musisz włączać zbędnych urządzeń ładując się na postoju (postojówka, ECU, itd). Z kolei wadą jest, że nie możesz tego gniazda wyłączyć, działa cały czas...
Nie wiem też jak 1200, ale u mnie w 800 nie mam zabezpieczenia przed rozładowaniem aku. Raz jak się ładowałem, to na następny dzień miałem problem z odpaleniem... I to jest wada jednego i drugiego podłączenia.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu
Post: środa, 18 marca 2015, 09:43 
Aktywny

Rejestracja: niedziela, 16 listopada 2014, 21:51
Posty: 134
miotacztruskawek pisze:
Podpinając się pod złącze zapalniczki musisz włączyć zapłon, żeby w gniazdku pojawił się prąd. Pod akumulatorem prąd masz zawsze.
Jedno i drugie rozwiązanie ma wady i zalety.
Podłączając się pod aku nie musisz włączać zbędnych urządzeń ładując się na postoju (postojówka, ECU, itd). Z kolei wadą jest, że nie możesz tego gniazda wyłączyć, działa cały czas...
Nie wiem też jak 1200, ale u mnie w 800 nie mam zabezpieczenia przed rozładowaniem aku. Raz jak się ładowałem, to na następny dzień miałem problem z odpaleniem... I to jest wada jednego i drugiego podłączenia.

... dzieki, na to czekalem, dlatego tez wybralem zapalniczke i ladowanie tylko podczas jazdy


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu
Post: środa, 18 marca 2015, 10:15 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: piątek, 23 sierpnia 2013, 21:01
Posty: 787
Lokalizacja: Gdzieś pod poligonem Drawskim
Spokojnie możesz ładować też na postoju, ale raz na jakiś czas odpal silnik :wink: . Przy dłuższym ładowaniu uratuje przed niespodziankami :wink: .

Zastanawiam się teraz nad zamontowaniem układu zabezpieczającego aku przed rozładowaniem z gniazda zapalniczki... Czegoś w ten deseń, tylko odpowiednio przerobionego :) .

http://serwis.avt.pl/manuals/AVT772.pdf


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu
Post: środa, 18 marca 2015, 10:19 
Aktywny

Rejestracja: niedziela, 16 listopada 2014, 21:51
Posty: 134
miotacztruskawek pisze:
Spokojnie możesz ładować też na postoju, ale raz na jakiś czas odpal silnik :wink: . Przy dłuższym ładowaniu uratuje przed niespodziankami :wink: .

Zastanawiam się teraz nad zamontowaniem układu zabezpieczającego aku przed rozładowaniem z gniazda zapalniczki... Czegoś w ten deseń, tylko odpowiednio przerobionego :) .

http://serwis.avt.pl/manuals/AVT772.pdf

elektroniki to ja juz mam w moto sporo ;-)
pozostane przy rozwiazaniu minimalizacji ryzyka
poprzez ladowanie urzadzen peryferyjnych podczas jazdy

dzieki wszystkim, A


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu
Post: środa, 18 marca 2015, 10:39 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: czwartek, 29 maja 2014, 11:15
Posty: 449
Strona WWW: https://www.facebook.com/BadAssMoto
Lokalizacja: Kraków
ale możesz też podpiąć się "minusem" pod aku, a "plusem" pod zapłon
Wtedy masz osobne gniazdo i działa tylko w czasie jazdy.
Plus tego taki, że nie zabierasz gniazda zapalniczki, i masz w sumie dwie sztuki.

Ja kupiłem z TT płytę pod zegary dla F8, i teraz mam 3 gniazda (2mini, jedno duże) a i tak chce osobne na USB (podwójne)

Mam inny problem, zastawiam się jakby spisał się konwerter z 12V na 220V aby ładować baterie do aparatu oraz małego lapa


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu
Post: środa, 18 marca 2015, 11:12 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: piątek, 23 sierpnia 2013, 21:01
Posty: 787
Lokalizacja: Gdzieś pod poligonem Drawskim
A nie lepiej dedykowane ładowarki pod 12V??? Przetwornica duża i ma niską sprawność. Będziesz instalację w moto żyłował :?

http://allegro.pl/zasilacz-samochodowy-ladowarka-do-laptopa-netbook-i5139981502.html

http://allegro.pl/panasonic-dmc-ft2-dmc-ft3-dmc-ft4-ladowarka-i5148755689.html
http://allegro.pl/ladowarka-nikon-en-el14-d3100-d5100-d5200-p7000-i4971707322.html

PS: Zobacz, że ładowarki do aparatów są tak naprawdę takie same, tylko mają inne gniazdo na baterię... Do tego te gniazda są wymienne. Możesz więc jedną ładowarką ładować baterie aparatu, kamerki itd. Musisz mieć tylko odpowiednie gniazda.
W zeszłym roku miałem taką ładowarkę. Byłą ok, tylko gdzieś w Białowieży ją zgubiłem :(


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 21 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl