| Autor |
Wiadomość |
|
ex1
|
Tytuł: KTM 950 Adventure 2003 - Sprzedaję DZIKA!!! :) Post: wtorek, 3 listopada 2009, 20:48 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
no i stało się :) podjąłem decyzję że sprzedam swojego dzika, sprzedaję jedynie dla tego że zamierzam nabyć wersję S, z 2005 roku. Jak Ktoś takiego ma to chętnie pójdę na wymianę z dopłatą. :) w grę wchodzi też KTM 950 SE-R też oczywiście dopłacę. ciśnienia nie ma, jeżeli nie sprzedam do końca roku to zostanie na kolejny sezon. KTM 950 ADV. 2003 rok. CENA MYŚLĘ ŻE BARDZO ATRAKCYJNA 18.900 ZŁ - przebieg 45 tys. (obecnie są już LC8 które przejechały ponad 100 tys bez żadnych remontów) - opony TKC80 w bardzo dobrym stanie ( tył w dobrym) :) - podgrzewane manetki - profilowana bardziej turystyczna kanapa - gniazdo 12V - dodatkowa turystyczna wysoka szyba - stelaż pod kufry - podwyższenie kierownicy - wysokie gmole (nie ma ich na zdjęciu) - dodatkowo jako bonus - kufer centralny - jak bonus tez dodaję, niezamontowaną jeszcze stopkę centralną Motocykl, w bardzo dobrym stanie, oczywiście jak na 2003 rok :), jeżdżony turystycznie, oczywiście zgodnie z przeznaczaniem co nieco w terenie, szutry itp. używany nie zużywany :D w ciągłej eksploatacji, wymienione wszystkie płyny, w tym sprzęgła, nowe sprzęgło rozrusznika, nowe świece, nowy filtr powietrza, ustawione zawory i gaźniki. kilka rys na przedniej feldze - skutek nieumiejętnego zakładania opony, kilka rys na plastikach i gmolach, motocykl bezwypadkowy, miałem nim delikatnego szlifa, - skończyło się na przytarciu gmola podchodzę uczciwie do tematu, nie cofam licznika itp. chce motocykl sprzedać nie sprzedawać, KTM był moim pierwszym i jedynym motocyklem, chce S - kę, bo czuję że już do niej dorosłem..:) ps. moto się błyszczy bo padał deszcz..:D [ img ][ img ][ img ][ img ][ img ][ img ]
Ostatnio zmieniony wtorek, 3 listopada 2009, 21:30 przez ex1, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dopra
|
Tytuł: Re: KTM 950 Adventure 2003 - Sprzedaję DZIKA!!! :) Post: wtorek, 3 listopada 2009, 20:55 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31 Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
|
|
powodzenia w sprzedaży, swoją drogą to wrzuć go na otomoto, za tą cenę pewnie szybko sprzedasz
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: KTM 950 Adventure 2003 - Sprzedaję DZIKA!!! :) Post: wtorek, 3 listopada 2009, 21:03 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
wrzucę wrzucę :) myślę jednak że chłopakom z forum należą się jakieś fory..:D
za tydzień wrzucam na otomoto. :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
pingwin
|
Tytuł: Re: KTM 950 Adventure 2003 - Sprzedaję DZIKA!!! :) Post: środa, 4 listopada 2009, 12:28 |
|
Rejestracja: piątek, 5 stycznia 2007, 14:26 Posty: 124
Lokalizacja: Sulejówek
|
|
EX1 co jest, czemu sprzedajesz moto..? Przyznaj się chcesz śmigiełko... :lol: Z tą zamianą to tylko zasłona dymna.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: KTM 950 Adventure 2003 - Sprzedaję DZIKA!!! :) Post: środa, 4 listopada 2009, 13:46 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
pingwin pisze: EX1 co jest, czemu sprzedajesz moto..? Przyznaj się chcesz śmigiełko... :lol: Z tą zamianą to tylko zasłona dymna. przyznaję że nie chcę..:D chce S-kę 950 była moim pierwszym motocyklem, 2 lata temu wydawał mi się ogromny..:) i nie do opanowania :) tez chce większego :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dopra
|
Tytuł: Re: KTM 950 Adventure 2003 - Sprzedaję DZIKA!!! :) Post: środa, 4 listopada 2009, 14:16 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31 Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
|
ex1 pisze: pingwin pisze: EX1 co jest, czemu sprzedajesz moto..? Przyznaj się chcesz śmigiełko... :lol: Z tą zamianą to tylko zasłona dymna. przyznaję że nie chcę..:D chce S-kę 950 była moim pierwszym motocyklem, 2 lata temu wydawał mi się ogromny..:) i nie do opanowania :) tez chce większego :D jak chcesz coś większego to wskakuj na GSA 1200 z kuframi :lol: :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: KTM 950 Adventure 2003 - Sprzedaję DZIKA!!! :) Post: środa, 4 listopada 2009, 14:26 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
dopra pisze: ex1 pisze: pingwin pisze: EX1 co jest, czemu sprzedajesz moto..? Przyznaj się chcesz śmigiełko... :lol: Z tą zamianą to tylko zasłona dymna. przyznaję że nie chcę..:D chce S-kę 950 była moim pierwszym motocyklem, 2 lata temu wydawał mi się ogromny..:) i nie do opanowania :) tez chce większego :D jak chcesz coś większego to wskakuj na GSA 1200 z kuframi :lol: :lol: nono albo rocket III :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
PrezesBednarz
|
Tytuł: Re: KTM 950 Adventure 2003 - Sprzedaję DZIKA!!! :) Post: czwartek, 5 listopada 2009, 15:58 |
|
Rejestracja: niedziela, 24 sierpnia 2008, 21:25 Posty: 271
Strona WWW: http://ely.fora.pl
Lokalizacja: WPN
|
|
170cm wzrostu to dużo za mało?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
akcent
|
Tytuł: Re: KTM 950 Adventure 2003 - Sprzedaję DZIKA!!! :) Post: czwartek, 5 listopada 2009, 16:49 |
|
Rejestracja: sobota, 7 marca 2009, 20:34 Posty: 1089
Strona WWW: http://www.akcent.pl
|
PrezesBednarz pisze: 170cm wzrostu to dużo za mało? Do uczestnictwa w Wielkiej Pardubickiej za dużo :-). Na serio - jaka jest wysokość kanapy od ziemi w tym egzemplarzu?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: KTM 950 Adventure 2003 - Sprzedaję DZIKA!!! :) Post: czwartek, 5 listopada 2009, 21:15 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
moja kanapa jest profilowana i obniżana, wysokość można też regulować napięciem wstępnym sprężyny. jutro wam zmierzę..:) bo powiem szczerze że nie wiem
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: KTM 950 Adventure 2003 - Sprzedaję DZIKA!!! :) Post: czwartek, 5 listopada 2009, 21:44 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
no dobra wróciłem z garażu z danych wynika ze KTM z 2003 roku z wysoką deskowatą kanapą miał 88 cm od ziemi, mój z profilowaną kanapą po pomiarach wykazuje ok 85 cm, jak siedzę to ok 82 cm :D zaniecha jest ustawiona na sport..:) czy 170 to za mało nie wiem, Kolega forumowy Macalik, za wielki nie jest a śmigał na nim że hoho :D mamy też wątek na forum viewtopic.php?f=5&t=3340&start=15kolega al-batar tam napisał napisał: ------------------------------------------------------------------------------------------------------ Spoko, jak trochę jezdziłeś i jeszcze zakupisz akcesoryjne obniżone siodło to powinienneś dać rade.....Ja ze swoimi 170cm prawie zostałem posiadaczem 950ADV z 03 roku (wersja z zawiechą 230/230) w zwykłych butach dosięgałem palcami dwoma nogami na raz, problem zaczoł się gdy założyłem buty crossowe, teraz nawet trochę żałuje bo mysle że z wyżej wspomianym siodłem było by ok.........bo w mojej SuperTenerze siodło jest na takiej wys. jaką bym miał w Kacie z siodłem akcesoryjnym, do tego można trochę opuścić na np. pułkach zawias..........a co do wzrostu to liczy się nie tyle wzrost tylko to jakie masz długie nogi!!! osoby o tym samym wzroscie mogą mnieć zupęłnie różną długość nóg.......i tu jest pies pogrzebany, pozdro. _________________________________________________________________________________________ dadam też zdjęcia kolegi darius-a gdzie przy wzroście 173 cm, siedzi na wysokiej R-ce [ img ][ img ]__________________________________________________________________________________________ podpisał: mialem Adventura na ponad godzine jazdy i powiem wam ze ta wysokosc jest do opanowania poniewaz moto nie jest zwaliscie ciezkie i latwo je utrzymac w pionie tyle tylko ze musialem zwracac uwage na to gdzie sie zatrzymywalem. dalbym rade sie przyzwyczaic do eRki ;-) o samej jezdzie napisze cos wiecej jutro jak sie pozbieram z wrazen! __________________________________________________________________________________________ tak więc jak nie macie jakiś skrajnie krótkich nóg i co nieco pojęcia o jeździe motocyklem to myślę że nie powinno być problemu, oczywiście o podparciu całą stopą trzeba raczej zapomnieć..:)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
XueKang
|
Tytuł: Re: KTM 950 Adventure 2003 - Sprzedaję DZIKA!!! :) Post: piątek, 6 listopada 2009, 08:17 |
|
Rejestracja: piątek, 10 lipca 2009, 20:21 Posty: 107
Lokalizacja: Katowice
|
|
Po za tym poco podpierać się obiema nogami jak można moto lekko pochylić i podeprzeć się na jednej nodze a wtedy wysokość ma na prawdę drugorzędne znaczenie.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Dominik
|
Tytuł: Re: KTM 950 Adventure 2003 - Sprzedaję DZIKA!!! :) Post: piątek, 6 listopada 2009, 11:19 |
|
Rejestracja: środa, 10 stycznia 2007, 09:31 Posty: 1606
Lokalizacja: Częstochowa
|
|
Ta wysokość ma znaczenie w terenie.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: KTM 950 Adventure 2003 - Sprzedaję DZIKA!!! :) Post: piątek, 6 listopada 2009, 11:36 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
nasz forumowy kolega Macalik ma 172 cm wzrostu, bez problemów dawał radę na moim dziku, na ustawach zawiechy na sport - oczywiście nie mial podparcia całą stopą :) fota poniżej ..:) [ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
akcent
|
Tytuł: Re: KTM 950 Adventure 2003 - Sprzedaję DZIKA!!! :) Post: piątek, 6 listopada 2009, 11:55 |
|
Rejestracja: sobota, 7 marca 2009, 20:34 Posty: 1089
Strona WWW: http://www.akcent.pl
|
XueKang pisze: Po za tym poco podpierać się obiema nogami jak można moto lekko pochylić i podeprzeć się na jednej nodze a wtedy wysokość ma na prawdę drugorzędne znaczenie. Teoretyzujesz czy piszesz z własnej praktyki?. Mówimy o KTMie, którego szkoda używać tylko na asfaltach.. W terenie bywa różnie, raz się jedzie, czasami trzeba jednak np. zsiąść, miękka gleba, kosa nie utrzyma moto, 200kg moto+20kg paliwa + wysoko umieszczone bagaże na kilkudniowy wyjazd. Pewnie, można przechylić, tylko trzeba to jeszcze utrzymać w rękach.. Właśnie oprócz samego podpierania, moim zdaniem istotna jest możliwość łatwego zsiadania, często niezbędna w wielu sytuacjach. Z tego powodu nigdy nie przewożę bagażu na siedzeniu pasażera (zawsze samotna jazda), aby móc przełożyć do tyłu nogę, w tym układzie łatwiej utrzymać motocykl w pionie. Ciągnięcie wyprostowane nogi w bok motocykla to proszenie się o kłopoty, a głupia gleba, gdy pod spodem sterczą kamienia, jest wielce prawdopodobna i potencjalnie niebezpieczna. Na forum mamy test- wysokość kierowcy LC8, popatrz w wyniki, średnio powyżej 180cm, o czymś to świadczy. Pewnie, można sobie poradzić, miałem 3 lata XTZ750ST- cięższa i wyższa kanapa niż omawiany tu egzemplarz LC8, więc wiem z autopsji gdzie są problemy. Jak się jedzie- to żaden problem. Cały czas sie waham i biję z myślami. Na moim Dakarze z obniżoną kanapą pod względem psychicznego komfortu jest super. Proste zestawienie faktów mój Dakar -> ten LC8. kanapa 85 -> 85 waga 177 -> 198 paliwa +17litrów ->22litry (zwiększona waga dla osiągnięcia podobnego zasięgu) różnica przeszło 25kg, dodać do tego należy nisko połozony środek ciężkości (17litrów paliwa pod kanapą przeciw 22litrom wysoko.) Oczywiście zalety jezdne KTM a w terenie niwelują wiele z tych różnić, łatwiej przejechać trudniejsze odcinki. niemniej jednak czasami jednak trzeba zsiąść, a tu liczby są bezwzględne. Nie bagatelizowałbym więc problemu wzrostu. Całkiem niedawno sprzedałem swojego LC4 640, kanapa jakieś 91cm czy też nawet 94cm, 150kg wagi. Dawałem radę w terenie wszędzie, wjeżdzałem w miejsca o których na Dakarze nawet nie pomyślałbym spróbować. Ale czasami musiałem zsiadać :-(, jak jeszcze było lekko w dół to tragedia, a motocykl był golutki, bez bagaży. Macalik dawał radę na pustym LC8, ja mówię o maszynie zwanej podróżne enduro, do jazdy w takim terenie preferowałbym lekkie EXC czy DRZ, nie pytając jak wysoko jest kanapa. Tylko magia KTMa i moc tego silnika kusi :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |