Dzisiaj jest poniedziałek, 31 sierpnia 2026, 18:20


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 9 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: No dobrze to będzie filozoficzne pytanie...
Post: niedziela, 27 maja 2012, 22:24 
Początkujący

Rejestracja: niedziela, 27 maja 2012, 20:25
Posty: 45
Lokalizacja: Kraków
Od razu powiem, że dopiero zaczynam latać.
I już dostałam wciry za to że chciałam zbyt dużo i zbyt szybko. Mój Pegaz się obraził i mnie zrzucił. Nauczona tym bolesnym zdarzeniem zmieniam strategię i słucham Osobników Starszych i Mądrzejszych. Jeżdżę na 70% moich umiejętności. Nie no, przesadzam - gdzieś na 85.
Na dzisiejszym lataniu sfrustrowałam się nieco moim brakiem umiejętności w dobieraniu prędkości do ciasnoty zakrętu. Jak przejeżdżałam za szybko tak teraz przejeżdżam za wolno.
Osobniki SiM mówią, że to przyjdzie samo. Tylko jak to ma przyjść, jeśli nie robię podstawowej rzeczy w procesie uczenia - nie wychodze poza to co już umiem? NIe przekraczam granic?
Aczkolwiek zauważyłam że pewne precyzyjne manewry na małych prędkościach automatyzują mi się. Ale tam eksperymentuję. Czy ten dobór prędkości sam mi się z doświadczenia drogowego pojawi? A jeśli tak - ile trzeba przejechać by tak mniej więcej to załapać?

Pozdrawiam
Hanka
________________
Słowo na noc: Czasem jeszcze przed śniadaniem wierzę w 6 absolutnie niemożliwych rzeczy...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: No dobrze to będzie filozoficzne pytanie...
Post: niedziela, 27 maja 2012, 22:40 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 21 listopada 2010, 21:52
Posty: 547
Lokalizacja: Warszawa-Łomianki
Sugeruje zdecydowanie wzięcie udzialu w zajeciach doskonalących technike jazdy. Jesli masz za sobą tylko kurs prawa jazdy, to zdecydowanie za malo zeby poczuc radosc z jazdy i cieszyc sie tym dlugo..
Ja jezdze juz kilka lat i 1-2 razy w sezonie biore udzial w kilkudniowy szkoleniach techniki jazdy.


Ostatnio zmieniony niedziela, 27 maja 2012, 22:56 przez TomekWwa, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: No dobrze to będzie filozoficzne pytanie...
Post: niedziela, 27 maja 2012, 22:50 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: piątek, 1 lipca 2011, 23:25
Posty: 468
TomekWwa pisze:
Sugeruje zdecydowanie wzięcie udzialu w zajeciach doskonalących technike jazdy. Jesli masz za sobą tylko kurs prawa jazdy, to zdecydowanie za malo zeby poczuc radosc z jazdy i cieszyc sie tym dlugo..
Ja jezdze juz kilka lat i 1-2 razy w sezownie biore udzial w kilkudniowy szkoleniach techniki jazdy.


+1
Nie tylko się dowiesz jak bezpiecznie (co nie znaczy wolno) pokonywać zakręty, ale również co zrobić jak w trakcie pokonywania zakrętu wypadnie coś nieoczekiwanego...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: No dobrze to będzie filozoficzne pytanie...
Post: niedziela, 27 maja 2012, 23:03 
Początkujący

Rejestracja: niedziela, 27 maja 2012, 20:25
Posty: 45
Lokalizacja: Kraków
TomekWwa pisze:
Sugeruje zdecydowanie wzięcie udzialu w zajeciach doskonalących technike jazdy. Jesli masz za sobą tylko kurs prawa jazdy, to zdecydowanie za malo zeby poczuc radosc z jazdy i cieszyc sie tym dlugo..
Ja jezdze juz kilka lat i 1-2 razy w sezonie biore udzial w kilkudniowy szkoleniach techniki jazdy.


Hmmm, właśnie jestem po takiej jeździe doszkalającej, ale chyba nienajlepiej trafiłam. Poszukam jeszcze w KRK, bo na razie do dyspozycji mam raczej tylko weekendy. A mój najlepszy jak dotąd nauczyciel to "Motocyklista Doskonały" :)

Pozdrawiam
Hanka


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: No dobrze to będzie filozoficzne pytanie...
Post: niedziela, 27 maja 2012, 23:09 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 21 listopada 2010, 21:52
Posty: 547
Lokalizacja: Warszawa-Łomianki
Zaczełaś od dobrej lektury. Co do kursow to oczywiste, ze czasem trafia sie nienajlepiej . Nie nalezy sie znięchecac tylko ćwiczyć, ćwiczyć.... Kurcze zachowuje sie jak OSM a jestem tylko OS 8)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: No dobrze to będzie filozoficzne pytanie...
Post: niedziela, 27 maja 2012, 23:47 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34
Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
Polecam zapoznanie się z materiałem obu panów...
AdvancedBiker oraz RoadcraftNottingham
...obaj są instruktorami jazdy, pierwszy jest byłym policjantem, który zajmuję się szkoleniem policyjnych bajkerów w UK. Szczególnie na stronie AdvancedBiker'era znajdziesz sporo na temat prędkości i pozycjonowania na drodze, z własnego doświadczenie powiem, że to działa... w rok czasu zrobiłem 28.000km po wąskich angielskich drogach i na początku miałem podobne problemy do Twoich, po obejrzeniu kilku godzin materiału na YT postanowiłem spróbować zastosować tą technikę na drodze, po kilku tygodniach praktyki zadziałało to cudownie.





Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: No dobrze to będzie filozoficzne pytanie...
Post: poniedziałek, 28 maja 2012, 02:33 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: piątek, 10 lipca 2009, 01:38
Posty: 1752
Strona WWW: http://teamleszcze.com
Lokalizacja: Wroclaw
Hej
Cięzko odpowiedzieć na fiZoloficznePytanie na forum, ale...
Zasada 1-sza to onlyPraktyka przemnozona przez ilosc kilometrow+MałaOpornoścNAurzadzeniaTechniczne!

Z zasad teoretycznych dla ogarniających "lekko" praktykę, to przedyskutowany przeciwskręt i PATRZENIE NA "KONIEC" ZAKRĘTU, oczywiście widząc na "drugim" planie to co jest w jego łuku...piach, olej, inny kolor, kot, baba etc :wink:

Pozdro Orzep
p.s. HANKA pamiętaj, że bez praktyki to DZIECI można tylko rodzić...a dla Samców, to BEZpRAKTYKI można zapładniać,a nie ...!!! :mrgreen:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: No dobrze to będzie filozoficzne pytanie...
Post: poniedziałek, 28 maja 2012, 22:23 
Początkujący

Rejestracja: niedziela, 27 maja 2012, 20:25
Posty: 45
Lokalizacja: Kraków
@Ryteu! Dzięki za wspaniały materiał filmowy:) Przydałby się taki ticzer mi w realu, oj przydałby się! Szukałam w KRK ale nic nie znalazłam :( No nic jak z samym filmem dałeś radę, to ja może też dam.

@Orzep - żeby mieć więcej praktyki to chyba musiałabym przestać pracować.Odstawiłam samochód pod firmę i wszędzie latam Pegazem. Nawet sobie wymyślam różne sprawy do załatwienia na mieście i jeszcze kombinuję by wracać inną drogą niż przyjechałam :). Weekendy w drodze. No po prostu czasu mi trzeba:)

Jeśli chodzi o MałaOpornoścNAurzadzeniaTechniczne to holender nie sprawdzałam i aż się boję. Za to tańczyć umiem a jeden SiM powiedział że on na swoim motocyklu tańczy, choć bez motocykla nie umie. Więc pozostaję przy nadziei tańczenia:)

Miłej nocy wszystkim i bardzo dziękuję:)

Hanka
_________________________________
Rzeczywistość dziś pisze dla mnie bajkę. Tylko bajkopisarz nie może zdecydować czy mam być Gerdą, czy Królową Śniegu.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: No dobrze to będzie filozoficzne pytanie...
Post: poniedziałek, 28 maja 2012, 22:54 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34
Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
Tutaj masz więcej o pozycjonowaniu moto na krętej drodze...



...od razu dodam co oznaczają pozycje 1, 2, 3, 4 i 5... jako że to w UK więc lewa strona ale cóż mogę poradzić :roll:
1 - oznacza pozycje najbardziej po lewej (prawej w Polsce), przy krawędzi drogi.
3 - to pozycja na środku pasa ruchu.
5 - to trasa najbardziej zbliżona do osi jezdni.
analogicznie 2 i 4 to pozycje pośrednie pomiędzy powyższymi, w praktyce prowadzą one po śladach opon katamaranów.

Nie jest to nic trudnego i zapewne wielu doświadczonych motocyklistów stosuje takową technikę podświadomie i to bez żadnego treningu czy nawet świadomości istnienia takowego 8) Najważniejsze oczywiście patrzeć przed siebie i to daleko, najdalej jak się da. Początkowo oczy same uciekają w zakręcie w dół patrząc tuż przed przednie koło, później jednak udaje się utrzymać dystans (10-20meter przed moto) aż po kilku tygodniach dosyć męczącej samokontroli wzrok zaczyna szukać końca zakrętu i automatycznie wypatruje ułożenie drogi wysyłając info do "kasku" jak poprowadzić moto do następnego łuku ;)
Inne przeszkody o których wspomina Orzep (olej, koty i baby :mrgreen: ) obserwowane są kątem oka, tak wiem, trudne to na początku ale spokojnie... kilka tygodni, trochę kilometrów... i wszystko przyjdzie samo, bez nerwów, trenerów i utopionej kasy ;)

Miłej zabawy!

PS
Dokopałem się jeszcze do starego PDF'a który dostałem jakiś czas temu na maila... >>KLIK<<
Trochę tłumaczy co i jak.

Najlepszego ;)


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 9 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl