Dzisiaj jest poniedziałek, 31 sierpnia 2026, 19:11


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 15 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Uprzejmie donoszę o pijanym motocykliście...
Post: środa, 4 kwietnia 2012, 11:01 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 15 kwietnia 2009, 17:39
Posty: 1069
Lokalizacja: Podkarpacie
Jadąc dzisiaj do pracy w Rzeszowie trafiłem na mieszkańca Sanoka(pozdrawiam) z za ciasno zawiązanym krawatem.Miałem ten niefart ,ze lawirując między stojącymi samochodami zakołysało mnie na progu(świeży asfalt) i musnąłem handbarem jego lusterko czym naruszyłem jego nienaruszalność.
Ponieważ szkód było zero(pan nie wysiadł,nie pozwolił się przeprosić na następnych światłach).Rozjechaliśmy się.Tknięty przeczuciem i życiowym doświadczeniem ,zgłosiłem sprawę na komisariacie (mam obok pracy .Przy okazji dmuchnąłem w alkomat).Okazało się,że zadzwonił skurczybyk na Policję,uprzejmie poinformował,że pijany motocyklista przeciskał się między samochodami.Tak więc uważajcie.Nowy sposób uczynnych na utrudnienie życia :?


Ostatnio zmieniony środa, 4 kwietnia 2012, 12:39 przez Acent, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Uprzejmie donoszę o pijanym motocykliście...
Post: środa, 4 kwietnia 2012, 11:16 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: środa, 17 grudnia 2008, 22:02
Posty: 2948
Acent pisze:
pijany motocyklista
Zawsze mówiłem, że lepiej być znanym pijakiem, niż anonimowym alkoholikiem... :mrgreen:
Stłuczki czy kolizje w ruchu miejskim to żadna nowość. Skoro chciałeś z delikwentem dojść do porozumienia, a on to zignorował jednocześnie pomawiając o przestępstwo (zgłoszenia na policji są rejestrowane) to masz go w garści gdyby sprawa miała mieć dalszy bieg...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Uprzejmie donoszę o pijanym motocykliście...
Post: środa, 4 kwietnia 2012, 11:24 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 15 kwietnia 2009, 17:39
Posty: 1069
Lokalizacja: Podkarpacie
Najbardziej zastanowiło mnie to,że nie wystartował oglądać lusterka jak to jest w zwyczaju.Tylko od razu zaczął się wydzierać o pijanym motocykliście.Miał to chyba przećwiczone :?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Uprzejmie donoszę o pijanym motocykliście...
Post: środa, 4 kwietnia 2012, 11:26 
Poeta forumowy

Rejestracja: piątek, 21 listopada 2008, 22:14
Posty: 258
Lokalizacja: Kraków/Brzozów/Gdańsk
Ostatnio na Podkarpaciu padł promilowy rekord więc może gość przyjezdny i myślał, że tu wszyscy tak mają :D


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Uprzejmie donoszę o pijanym motocykliście...
Post: środa, 4 kwietnia 2012, 11:30 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39
Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
Acent spójrz na to z innej strony, facet miał jakieś tam podejrzenie, że możesz być od wpływem. W końcu to Ty przytuliłeś się do niego zbyt czule. Wolał to zgłosić. Ten rodzaj nad(?)gorliwości mnie nie razi. Z Tobą było wszystko ok więc spoko ale pomyśl gdyby to był naprawdę pijany motocyklista i na następnych pasach wjechał w Twoje dziecko? Może kierownik auta miał juz jakieś doświadczenie z podobna sytuacją. Nie oceniałbym go tak surowo.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Uprzejmie donoszę o pijanym motocykliście...
Post: środa, 4 kwietnia 2012, 11:33 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: środa, 17 grudnia 2008, 22:02
Posty: 2948
Acent pisze:
nie wystartował oglądać lusterka jak to jest w zwyczaju.Tylko od razu zaczął się wydzierać o pijanym motocykliście
Może sam był "wczorajszy" ??
Poza tym przyznałbyś się od razu, ze to Ty nakręciłeś ten filmik :evil:
Niezły świr...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Uprzejmie donoszę o pijanym motocykliście...
Post: środa, 4 kwietnia 2012, 11:37 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 15 kwietnia 2009, 17:39
Posty: 1069
Lokalizacja: Podkarpacie
Louis pisze:
Acent spójrz na to z innej strony, facet miał jakieś tam podejrzenie, że możesz być od wpływem. W końcu to Ty przytuliłeś się do niego zbyt czule. Wolał to zgłosić. Ten rodzaj nad(?)gorliwości mnie nie razi. Z Tobą było wszystko ok więc spoko ale pomyśl gdyby to był naprawdę pijany motocyklista i na następnych pasach wjechał w Twoje dziecko? Może kierownik auta miał juz jakieś doświadczenie z podobna sytuacją. Nie oceniałbym go tak surowo.

Przepraszam Louis,ale ja nie uciekałem , chciałem przeprosić i sprawę wyjaśnić.Tak to bywa w cywilizowanym świecie....Faktem jest,że to ja go musnąłem,ale jeżeli ma coś do mnie to dzwonimy po policję i załatwiamy sprawę jak należy na miejscu.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Uprzejmie donoszę o pijanym motocykliście...
Post: środa, 4 kwietnia 2012, 11:39 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 15 kwietnia 2009, 17:39
Posty: 1069
Lokalizacja: Podkarpacie
Jaqb z Kaszub pisze:
Acent pisze:
nie wystartował oglądać lusterka jak to jest w zwyczaju.Tylko od razu zaczął się wydzierać o pijanym motocykliście
Może sam był "wczorajszy" ??


To samo powiedział dyżurny na komisariacie :roll:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Uprzejmie donoszę o pijanym motocykliście...
Post: środa, 4 kwietnia 2012, 11:45 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: sobota, 18 lipca 2009, 10:30
Posty: 2149
Lokalizacja: Gdańsk
Louis pisze:
Acent spójrz na to z innej strony, facet miał jakieś tam podejrzenie, że możesz być od wpływem. W końcu to Ty przytuliłeś się do niego zbyt czule. Wolał to zgłosić. Ten rodzaj nad(?)gorliwości mnie nie razi. Z Tobą było wszystko ok więc spoko ale pomyśl gdyby to był naprawdę pijany motocyklista i na następnych pasach wjechał w Twoje dziecko? Może kierownik auta miał juz jakieś doświadczenie z podobna sytuacją. Nie oceniałbym go tak surowo.

+1


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Uprzejmie donoszę o pijanym motocykliście...
Post: środa, 4 kwietnia 2012, 12:01 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39
Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
Acent pisze:
Przepraszam Louis,ale ja nie uciekałem , chciałem przeprosić i sprawę wyjaśnić.Tak to bywa w cywilizowanym świecie....Faktem jest,że to ja go musnąłem,ale jeżeli ma coś do mnie to dzwonimy po policję i załatwiamy sprawę jak należy na miejscu.
Ja tylko staram się zrozumieć drugą stronę bo ze starczego doświadczenia wiem, że nic na świecie nie jest czarno-białe. Może koles bał sie wysiąść z auta i dostac w twarz kaskiem od pijanego motocyklisty. Sam piszesz, że był pod krawatem, może czas go naglił i nie chaciał czekac na policję. Zrobił co zrobił, w sumie nic strasznego. Byłes trzeźwy więc nic Ci nie groziło. Za bardzo przejmujacy jesteś ;)
Peace :mrgreen:
[ img ]


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Uprzejmie donoszę o pijanym motocykliście...
Post: środa, 4 kwietnia 2012, 12:17 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: piątek, 20 czerwca 2008, 14:36
Posty: 513
Lokalizacja: Częstochowa
To jednak jest bardziej złożona sprawa. Po takiej informacji Policja powinna poszukiwać pijanego motocyklisty. I co by się stało gdyby Acenta znalazła Policja przy piwie albo po piwie po pracy. Właśnie zamiar spowodowania kłopotów (wzywania, przesłuchiwania) na koszt podatnika miał pan w krawacie. I to jest wersja szara - polska.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Uprzejmie donoszę o pijanym motocykliście...
Post: środa, 4 kwietnia 2012, 12:21 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 15 kwietnia 2009, 17:39
Posty: 1069
Lokalizacja: Podkarpacie
Dokładnie tak jak pisze KGT.Panowie ustalają właściciela i składają mu wizytę(alkomat).Później ja muszę złożyć im wizytę(zeznanie).A na koniec jeżeli pan w krawacie zdecyduje się złożyć zeznania to sprawa po ewentualnej decyzji Komendy Policji ląduje w sądzie.Ot taki mały niewinny korowodzik....


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Uprzejmie donoszę o pijanym motocykliście...
Post: środa, 4 kwietnia 2012, 12:39 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39
Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
Peace :mrgreen:
[ img ]


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Uprzejmie donoszę o pijanym motocykliście...
Post: środa, 4 kwietnia 2012, 20:55 
Aktywny

Rejestracja: niedziela, 27 lutego 2011, 18:33
Posty: 135
Lokalizacja: WZ
Jaqb z Kaszub
Filmik nie hula :(


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Uprzejmie donoszę o pijanym motocykliście...
Post: środa, 4 kwietnia 2012, 21:24 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: środa, 17 grudnia 2008, 22:02
Posty: 2948
Horoś pisze:
Jaqb z Kaszub
Filmik nie hula :(
usunięty z YT - do zobaczenia TUTAJ


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 15 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl