Dzisiaj jest poniedziałek, 31 sierpnia 2026, 08:34


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 26 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Boczny wiatr
Post: wtorek, 27 listopada 2012, 19:31 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 25 stycznia 2009, 21:58
Posty: 635
Lokalizacja: Stevenage/Wroclaw
Witam,

Pytanie o technike jazdy (jezeli jest taka?), zachowanie itp. podczas mocnego bocznego wiatru.

Popiepszalem dzis z pracy i wialo jak cholera.
Powiem szczerze, ze na mojej 'kozie' Xt660Z boczne podmuchy sa bardzo odczuwalne i przy kazdym z nich spinam sie jak nie powiem co?!

Jako ze powyzszy sprzet ma dosc znaczna powierzchnie boczna oraz dosc wysoko srodek ciezosci czasem mam wrazenie, ze przednie kolo jest zmiatane, przesuwane do boku przez wiatr - srednie uczucie i wywoluje u mnie gesia skorke kurczowe zacisniecie rak na kierce....

Jak sobie radzicie?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Boczny wiatr
Post: wtorek, 27 listopada 2012, 19:35 
Prozaik forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 16 lutego 2009, 11:29
Posty: 381
Lokalizacja: Gdańsk
Kinioo pisze:
Witam,

Pytanie o technike jazdy (jezeli jest taka?), zachowanie itp. podczas mocnego bocznego wiatru.

Popiepszalem dzis z pracy i wialo jak cholera.
Powiem szczerze, ze na mojej 'kozie' Xt660Z boczne podmuchy sa bardzo odczuwalne i przy kazdym z nich spinam sie jak nie powiem co?!

Jako ze powyzszy sprzet ma dosc znaczna powierzchnie boczna oraz dosc wysoko srodek ciezosci czasem mam wrazenie, ze przednie kolo jest zmiatane, przesuwane do boku przez wiatr - srednie uczucie i wywoluje u mnie gesia skorke kurczowe zacisniecie rak na kierce....

Jak sobie radzicie?



Uciekać do lasu :twisted:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Boczny wiatr
Post: wtorek, 27 listopada 2012, 19:40 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34
Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
Kinioo ja cały rok przelatałem na M5 i wyprzedzając cieżarówki przy mocnym wietrze "miotało mną jak szatan".
Recepta... sciskać poślady, trzymac sie kierownicy i dzida do przodu :mrgreen:
Z czasem się człowiek przyzwyczaja i bawi sie jak na karuzeli ale wygrać z tą siłą nie ma rady. Na Tenere nawet kładzenie się na baku nie pomaga.

Jedyne co można doradzić to upewnij się masz dobre ciśnienie w oponach bo przy prędkości i bocznym wietrze wężykowanie na "flakach" staję się jeszcze gorsze.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Boczny wiatr
Post: wtorek, 27 listopada 2012, 19:52 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 27 marca 2011, 09:04
Posty: 695
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie
Nie ma rady na silny boczny wiatr, jazda w pochyleniu na bok jest ciężka i wkurzająca. Ygrek dobrze gada hehe :lol:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Boczny wiatr
Post: wtorek, 27 listopada 2012, 20:51 
Aktywny

Rejestracja: wtorek, 14 lutego 2012, 18:13
Posty: 132
Lokalizacja: Chrzanów
a ja sobie wtedy nucę,"Powiał boczny wiatr" i od razu lepiej :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Boczny wiatr
Post: wtorek, 27 listopada 2012, 21:51 
Poeta forumowy

Rejestracja: sobota, 15 sierpnia 2009, 09:41
Posty: 266
Lokalizacja: Szczeglino k. Koszalina
za pierwszym razem gdy dostalem sie pod mocny boczny wiatr skonczylem na lewym pasie z pelnymi gaciami. to samo odczucie, uciekajacy przod. w "motocykliscie doskonalym" wyczytalem, ze recepta to przeciwskret. z powodzeniem stosuje od tamtego czasu.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Boczny wiatr
Post: wtorek, 27 listopada 2012, 21:58 
Aktywny

Rejestracja: poniedziałek, 26 stycznia 2009, 01:03
Posty: 195
Lokalizacja: Olsztyn
pełny zbiornik i dociążenie przodu balastem ciała


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Boczny wiatr
Post: wtorek, 27 listopada 2012, 22:42 
Poeta forumowy

Rejestracja: niedziela, 2 października 2011, 14:15
Posty: 230
Strona WWW: http://www.motowypad.pl
Lokalizacja: Wrocław
Moim zdaniem jedyne co można zalecić to przechył, minimalna korekta kierą tego przechyłu i wzmożona uwaga, szczególnie przy wyjeżdżaniu np z lasów, czy podczas wyprzedzania.
Jak to nie pomoże to pozostaje faktycznie tylko las...

Swoją drogą czytałem kiedyś książkę Tomka Gorazdowskiego, na małych Tenerach objechali świat i faktycznie skarżyli się na extremalne "żaglowanie" motocykli przy bocznym wietrze.
Może te typy tak mają :wink:

pzdr
kuba


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Boczny wiatr
Post: środa, 28 listopada 2012, 08:39 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34
Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
cruigmorn pisze:
Moim zdaniem jedyne co można zalecić to przechył


Porzeba niesamowitych zdolności by przewidzieć jaki będzie wiart, jeżeli ktoś ma taki talent to może bawić się w przechyły. Jednak większość (wszyscy) nie jest uzbrojona w takie zdolności i wypadając zza bloku/ciężarówki/lasu dostajemy podmuchem i buja nas od krawężnika do krawężnika.

Inną opcją jest zakup BMW+pełen zestaw kufrów zapakowanych browarem :mrgreen:
Pół tony złomu wolniej reaguje na podmuchy niż lekka Tenere ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Boczny wiatr
Post: środa, 28 listopada 2012, 09:26 
Poeta forumowy

Rejestracja: niedziela, 2 października 2011, 14:15
Posty: 230
Strona WWW: http://www.motowypad.pl
Lokalizacja: Wrocław
Ryteu pisze:
cruigmorn pisze:
Moim zdaniem jedyne co można zalecić to przechył


Porzeba niesamowitych zdolności by przewidzieć jaki będzie wiart, jeżeli ktoś ma taki talent to może bawić się w przechyły.


Mówiąc o jeździe w przechyle miałem na myśli, sytuację kiedy wiatr wieje stale z boku. Nie jestem ekspertem, ale gwałtowne reagowanie w ten sposób na silne podmuchy najprawdopodobniej nie będzie prowadzić do niczego dobrego.

Ale ja jeżdżę 0,5 tonowym Gsem i wożę w nim tylko browar - więc żaden ze mnie motocyklista :roll:

pzdr
kuba


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Boczny wiatr
Post: środa, 28 listopada 2012, 09:49 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 21 listopada 2010, 21:52
Posty: 547
Lokalizacja: Warszawa-Łomianki
cruigmorn pisze:
Ale ja jeżdżę 0,5 tonowym Gsem i wożę w nim tylko browar - więc żaden ze mnie motocyklista :roll:


Nic o tym nie wiemy bo GS-ów ten problem nie dotyczy.. Podobnie jak wiekszość problemów 8)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Boczny wiatr
Post: środa, 28 listopada 2012, 10:44 
Aktywny

Rejestracja: poniedziałek, 5 października 2009, 11:48
Posty: 179
Lokalizacja: Kraków
Jest prosty sposób, w którym wcale nie trzeba się pochylać. Trzeba "wystawić" kolano od strony z której wieje wiatr, a drugie kolano przy motocyklu. W zależności od siły podmuchu należy bardziej odgiąć nogę lub mniej (oczywiście stopa na podnóżkach).
To naprawdę działa :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Boczny wiatr
Post: środa, 28 listopada 2012, 19:22 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34
Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
cruigmorn pisze:
Mówiąc o jeździe w przechyle miałem na myśli, sytuację kiedy wiatr wieje stale z boku.


Stały wiatr to w tunelu aerodynamicznym może uzyskać. W nautralnych warunkach linia prosta nie występuje. Nawet na otwartym oceanie podmuchy to norma ;)

TomekWwa pisze:
Nic o tym nie wiemy bo GS-ów ten problem nie dotyczy.. Podobnie jak wiekszość problemów 8)


No z BMW już tak jest, że pierwszy problem jest ostatnim... :twisted:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Boczny wiatr
Post: środa, 28 listopada 2012, 21:23 
Poeta forumowy

Rejestracja: niedziela, 2 października 2011, 14:15
Posty: 230
Strona WWW: http://www.motowypad.pl
Lokalizacja: Wrocław
Ryteu pisze:

Stały wiatr to w tunelu aerodynamicznym może uzyskać. W nautralnych warunkach linia prosta nie występuje. Nawet na otwartym oceanie podmuchy to norma ;)


Kurde Ryteu widzę żeś ekspert nie tylko w dziedzinie ładowności GS'ów :wink:
Pozwolisz zatem, że jak we mnie zacznie dmuchać to będę równoważył tę siłę.
Leżenie na baku i "analiza danych z tunelu aerodynamicznego" jakoś wzbudzają mojego entuzjazmu :twisted:
Ale wiesz, ja tylko beemką "tego".

pzdr
kuba


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Boczny wiatr
Post: środa, 28 listopada 2012, 22:06 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34
Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
cruigmorn pisze:
Ryteu pisze:

Stały wiatr to w tunelu aerodynamicznym może uzyskać. W nautralnych warunkach linia prosta nie występuje. Nawet na otwartym oceanie podmuchy to norma ;)


Kurde Ryteu widzę żeś ekspert nie tylko w dziedzinie ładowności GS'ów :wink:
Pozwolisz zatem, że jak we mnie zacznie dmuchać to będę równoważył tę siłę.
Leżenie na baku i "analiza danych z tunelu aerodynamicznego" jakoś wzbudzają mojego entuzjazmu :twisted:
Ale wiesz, ja tylko beemką "tego".

pzdr
kuba


Kuba nie do końca kumam o co Tobie chodzi??
napisz jeszcze raz... powoli ;)

GSADV waży grubo ponad 50kilo więcej od Tenere... to się czuje nie tylko w błocie ale i na drodze.
Nie wiem jakie masz zdolonści ale ciężko mi jest wyobrazić sobie "stały wiatr boczny". Dmucha, huha i zawiewa... raz tak raz siak i za każdym razem inaczej. Do każdego podmuchu trzeba się dostosować osobno i jazda "w przechyle" raz jest OK innym razem prowadzi do rowu ;)


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 26 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl