| Autor |
Wiadomość |
|
dudopl
|
Tytuł: warto sprawdzać kałużę Post: sobota, 31 sierpnia 2013, 20:03 |
|
Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41 Posty: 2823
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Krzemien
|
Tytuł: Re: warto sprawdzać kałużę Post: sobota, 31 sierpnia 2013, 20:11 |
|
Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 12:49 Posty: 1438
Strona WWW: http://www.televisor.pl
Lokalizacja: Warszawa
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
sylwester
|
Tytuł: Re: warto sprawdzać kałużę Post: sobota, 31 sierpnia 2013, 20:13 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 grudnia 2011, 16:50 Posty: 1917
Lokalizacja: Kwidzyn
|
|
hahahahahahahahhaha :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Kamil R1150GS
|
Tytuł: Re: warto sprawdzać kałużę Post: sobota, 31 sierpnia 2013, 20:18 |
|
Rejestracja: niedziela, 11 marca 2012, 12:24 Posty: 220
Lokalizacja: Krosno
|
|
hahahahahaha :lol: ... to dobre jest, racja, czasem warto sprawdzić
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Sub
|
Tytuł: Re: warto sprawdzać kałużę Post: poniedziałek, 2 września 2013, 08:42 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 25 października 2010, 20:40 Posty: 580
Strona WWW: http://www.motowyzwania.blogspot.com
|
Dobrze, że sprzęt lekki, bo z 1150 już by tak łatwo nie było...:P Musicie przyjechać w Beskid Niski, a nie po jakichś gliniankach się taplać - tu też stan wód jest niski ...;) [ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
marekm
|
Tytuł: Re: warto sprawdzać kałużę Post: poniedziałek, 2 września 2013, 10:08 |
|
Rejestracja: sobota, 18 lipca 2009, 10:30 Posty: 2149
Lokalizacja: Gdańsk
|
|
Kamerzysta też się nie popisał.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
apex
|
Tytuł: Re: warto sprawdzać kałużę Post: poniedziałek, 2 września 2013, 20:01 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 6 października 2008, 08:17 Posty: 411
Lokalizacja: WROCŁAW
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Horoś
|
Tytuł: Re: warto sprawdzać kałużę Post: poniedziałek, 2 września 2013, 22:10 |
|
Rejestracja: niedziela, 27 lutego 2011, 18:33 Posty: 135
Lokalizacja: WZ
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Golab
|
Tytuł: Re: warto sprawdzać kałużę Post: wtorek, 3 września 2013, 05:07 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 31 maja 2010, 15:39 Posty: 1612
Lokalizacja: Białystok
|
|
Film idealny na lekcje instruktażowe :) :):)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Avadra
|
Tytuł: Re: warto sprawdzać kałużę Post: wtorek, 3 września 2013, 07:57 |
|
Rejestracja: wtorek, 5 lipca 2011, 14:41 Posty: 64
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Ale, jedno im trzeba przyznać.... wody się chłopaki nie boją :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Devris
|
Tytuł: Re: warto sprawdzać kałużę Post: wtorek, 3 września 2013, 10:25 |
|
Rejestracja: czwartek, 5 lutego 2009, 11:36 Posty: 449
Lokalizacja: Kujawy oraz Brodnica
|
|
Moim zdaniem to fake. Wyraźnie widać pokaźną głębokość wody od pewnego miejsca. To czekamy jak ktoś nagra wjazd do płytkiej wody na plaży w Gdyni i nieudany zamiar dotarcia na Hel :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
stellars
|
Tytuł: warto sprawdzać kałużę Post: wtorek, 3 września 2013, 16:35 |
|
Rejestracja: czwartek, 17 listopada 2011, 15:42 Posty: 250
Strona WWW: http://stellars.atlassian.net
Lokalizacja: Kraków
|
Mialem podpbnie, wygladalo to na plyciutka kaluze - okazalo sie mega glebokim dolem z glina Moto wyciagalem koresppndencyjnie - majac Piothrusia na glosnomowiacym :-D [ img ][ img ][ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rrolek
|
Tytuł: Re: warto sprawdzać kałużę Post: wtorek, 3 września 2013, 16:40 |
|
Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11 Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
|
|
Witka
Trzeba było otwierać nie hamować. Oszczędził byś na telefonach
Pozdr rrrr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rumpel
|
Tytuł: Re: warto sprawdzać kałużę Post: wtorek, 3 września 2013, 17:21 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 12 marca 2007, 22:08 Posty: 2035
Lokalizacja: S-ec
|
|
rrolek jak zwykle krótko i na temat :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
stellars
|
Tytuł: warto sprawdzać kałużę Post: wtorek, 3 września 2013, 17:52 |
|
Rejestracja: czwartek, 17 listopada 2011, 15:42 Posty: 250
Strona WWW: http://stellars.atlassian.net
Lokalizacja: Kraków
|
|
No wiem, spieprzylem troche. Odkrecilem gdy zobaczylem co sie dzieje (zaczelo sie robic grzazko) - i zerwalem przyczepnosc
Potem jeb... przez kierownce a motocykl stanal prawie pionowo na przednim kole.
Glina o kolorze jasnej kupy - cos strasznego :-S
|
|
| Na górę |
Offline |
 |