| Autor |
Wiadomość |
|
Karambol
|
Tytuł: Re: Sposoby upadania Post: wtorek, 4 marca 2014, 21:17 |
|
Rejestracja: niedziela, 27 marca 2011, 10:03 Posty: 290
Strona WWW: http://www.youtube.com/user/MarcinKabat
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie
|
Kiedy w zeszłym roku na 'naszym', lubuskim zlocie ADV wracałem już do garażu odstawić motocykl, na prostej drodze, na asfalcie w Krośnie już. Pyknąłem z gazu, koło się uniosło ciut i opadłem na asfalt i w następnej sek. szlifowałem już po asfalcie, moto za mną sypiąc snopy iskier. [ img ]Nie wiedziałem co się stało - okazało się, ze z przodu miałem ciśnienie tylko 0.2 (kapieć). Żadna technika nie pomogła...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rrolek
|
Tytuł: Re: Sposoby upadania Post: wtorek, 4 marca 2014, 21:59 |
|
Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11 Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
|
Witam Louis pisze: ....bezpieczniej zawsze glebić stojąc na podnóżkach niż siedząc na kanapie. Ewakuacja jest zdecydowanie szybsza, a więź z motocyklem ograniczona... Prawda tylko o wtedy gdy nie lądujesz przed motorkiem, o co w większości gleb ze stojaka bardzo łatwo. Dużo bardziej prawdopodobne jest, że motorek spadnie ci jednak na plecy niż obok (macie ten sam wektor prędkości). Z pozycji siedzącej w większości sytuacji glebisz jednak obok motorka. O ile upadając zdołasz go odepchnąć od siebie to w zasadzie nic poza wybiciem barku czy złamaniem przedramienia nie grozi... Najgorzej jak coś nie wyjdzie na ostrym pojeździe. Na dzień dobry spadasz już o kilka metrów niżej niż rozstałeś się z zabawką i jeszcze musisz błyskawicznie po lądowaniu spier..ć najlepiej gdzieś w bok, by nie wylądowała za chwile na tobie. To takie moje osobiste dygresje. Pozdr rr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adam K1200RS
|
Tytuł: Re: Sposoby upadania Post: środa, 5 marca 2014, 14:25 |
|
Rejestracja: niedziela, 2 sierpnia 2009, 07:18 Posty: 776
Lokalizacja: Gliwice
|
mirek-PD pisze: Kiedyś przyjaciel mi doradził podobnie tak jak piszą tu chłopaki - "nie martwić się o motocykl niech se leci" - ale dla mnie problemem są drzewa. ...... Drzewa jak najbardziej, ale o motor też się trzeba martwić i to nawet bardzo. Nie chodzi o ziszczenie motocykla, bo hard enduro są bardzo odporne, ale aby nim nie zarobić, bo właśni przerobiłem ten temat. Przy stromym podjeździe nie udało mi się rozstać z motorem na czas i żelastwo spadło na mnie. No ale jak to mówią czas leczy rany i co nas nie zabije to nas wzmocni
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
jamroz
|
Tytuł: Re: Sposoby upadania Post: środa, 11 lutego 2015, 10:19 |
|
Rejestracja: środa, 11 lutego 2015, 09:51 Posty: 5
|
Orzep pisze: Przez 9lat trenowałem między innymi pady!!! Zachciało mi się rolek...jak jebłem, to 9lat zdało się na nic! ...no może Sąsiedzi mieli karmę dla oczu :wink:
Pozdro Orzep Make my day!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mario33
|
Tytuł: Re: Sposoby upadania Post: środa, 11 lutego 2015, 10:29 |
|
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19 Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
|
jamroz pisze: Orzep pisze: Przez 9lat trenowałem między innymi pady!!! Zachciało mi się rolek...jak jebłem, to 9lat zdało się na nic! ...no może Sąsiedzi mieli karmę dla oczu :wink:
Pozdro Orzep Make my day! Tak, Orzep to był KTOŚ...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Golab
|
Tytuł: Re: Sposoby upadania Post: środa, 11 lutego 2015, 11:32 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 31 maja 2010, 15:39 Posty: 1612
Lokalizacja: Białystok
|
|
Masz rację Był, już niebawem pierwsza rocznica.............
|
|
| Na górę |
Offline |
 |