| Autor |
Wiadomość |
|
magnum
|
Tytuł: ENDURO MONGOLIA Post: wtorek, 14 lipca 2015, 13:10 |
|
Rejestracja: piątek, 20 czerwca 2014, 22:18 Posty: 6
Lokalizacja: Kraków
|
Relacja z mojej podróży motocyklowej po Mongolii, 5000 km w 20 dni, góry Ałtaj Rosyjskie i Mongolskie, pustynia Gobi, jeziora Khuvsgul Lake, Khyargas Lake i Uvs Lake, motocykl Yamaha XT660Z Tenere, benzyna 80 oktan, opony Mitas E09 i Motoz Desert, namiot Fjord Nansen Andy II, pożywienie Vifon i gotowane kozy. Sorry za "selfie" ale gdyby nie one nie było by mnie wogóle.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danek-dr
|
Tytuł: Re: ENDURO MONGOLIA Post: wtorek, 14 lipca 2015, 16:50 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07 Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
|
|
Długie, ale ciekawe. 3:20 widzę kolegę Tarnę z Gryfina jak zlewa paliwo z pękniętego zbiornika. Jaki ten świata mały.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Tank
|
Tytuł: Post: wtorek, 14 lipca 2015, 18:14 |
|
Rejestracja: wtorek, 26 października 2010, 06:19 Posty: 198
Lokalizacja: Zgierz
|
|
Patrząc po kilometrażu rozumiem ze transportowaliście motocykle do/z Mongolii. W jaki sposób? Pytam bo mialem wypadek w Mongolii, wylądowałem w szpitalu z połamanym obojczykiem a GS musial zostać w Tosontsengel a jechałem z Polski na kolach i teraz mam mamy problem... (moto jest juz w UB)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Sidorowski
|
Tytuł: ENDURO MONGOLIA Post: środa, 15 lipca 2015, 18:12 |
|
Rejestracja: wtorek, 13 września 2011, 13:19 Posty: 46
|
|
W jaki sposób? Taki gość w kraciastej piżamie i czerwonych trampkach (jest na filmie) się tym zajmuje.
Pozdrowienia dla zespołu Kowal Drinking Tour,
"Szwagier" tzn. Radek
Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Tank
|
Tytuł: Post: środa, 15 lipca 2015, 19:41 |
|
Rejestracja: wtorek, 26 października 2010, 06:19 Posty: 198
Lokalizacja: Zgierz
|
|
Ok. Z Kowalem gadałem jeszcze w Mongolii:)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
magnum
|
Tytuł: Re: ENDURO MONGOLIA Post: czwartek, 16 lipca 2015, 22:50 |
|
Rejestracja: piątek, 20 czerwca 2014, 22:18 Posty: 6
Lokalizacja: Kraków
|
|
Tank, słyszałem o Twoim wypadku od Junkersa i Strażaka z forum BMW. Spotkaliśmy się na przełęczy. Są na filmie. Świat jest mały. Współczuję Ci nieudanego wyjazdu. W naszej grupie też mieliśmy złamaną nogę i wcześniejszy powrót dwóch kolegów. Transport ich motocykli też załatwiał Kowal który jechał z nami. Osobno po Mongolii, osobno po Rosji. Na granicy były problemy bo nie mogli zrozumieć jak 7 ludzi jedzie na 9 motocyklach. W każdym razie Mongolia to piękny kraj do ostrego zapierd...nia. Co zresztą widać na filmie. Pozdrawiam. (Polecam też moje filmy z Tunezji i Maroka)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mirek-PD
|
Tytuł: Re: ENDURO MONGOLIA Post: niedziela, 19 lipca 2015, 00:05 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 11 czerwca 2012, 11:45 Posty: 663
Lokalizacja: Wrocław
|
Cytuj: Relacja z mojej podróży motocyklowej po Mongolii, 5000 km w 20 dni...
Fajna realizacja, dobrze że chciało Ci się zmontować :) A krajobrazy i przestrzenie niesamowite.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
igrek
|
Tytuł: Re: ENDURO MONGOLIA Post: niedziela, 19 lipca 2015, 09:15 |
|
Rejestracja: środa, 7 września 2011, 20:37 Posty: 1365
Lokalizacja: Sulechów
|
Cytuj: Cytuj: Relacja z mojej podróży motocyklowej po Mongolii, 5000 km w 20 dni...
Fajna realizacja, dobrze że chciało Ci się zmontować :) A krajobrazy i przestrzenie niesamowite.
Mirek to kiedy robimy Mongolie ? :>
|
|
| Na górę |
Offline |
 |