| Autor |
Wiadomość |
|
Borowa
|
Tytuł: Motor dla kobiety - rozkminy Post: poniedziałek, 30 listopada 2015, 17:31 |
|
Rejestracja: czwartek, 29 maja 2014, 11:15 Posty: 449
Strona WWW: https://www.facebook.com/BadAssMoto
Lokalizacja: Kraków
|
|
Hey
pewnie temat już znany, przerobiony frylion raz z wynikiem kobiety do garów, faceci za horyzont
Niemniej jednak mam ochotę "uszczęśliwić"/stracić kobietę i poszukać jej motoru
W chwili obecnej planujemy sporo jazdy turystycznej z nastawienie lekki do może średniego ternu (w późniejszym czasie)
W dalszej przyszłości mamy plan na daleką Azję
W chwili obecnie rozważamy f650GS lub wersje dakar (choć może być za wysoki)
Jest to maszynka z dobrym zawieszeniem, przy niewielkim spalaniu, no i braciszek mojego f800
Niemniej jednak może być inna
Co polecicie
- dla kobiety ok 174cm
- komfortowa kanapa
- możliwość założenia kufrów lub na pewno sakw (mój GuStaw może dzwigać złom)
- z właściwościami terenowimi na poziomie od lekkiego po średniego) stąd koło przód najchętniej min 19"
- nie-paliwożernego
- łatwego w eksploatacji i naprawie
- w zasadzie minimum elektroniki ale ABS dla mnie jest ważny
Będę bardzo wdzięczny za pomoc
Pozdr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Arkan
|
Tytuł: Re: Motor dla kobiety - rozkminy Post: poniedziałek, 30 listopada 2015, 17:43 |
|
Rejestracja: piątek, 1 lipca 2011, 23:25 Posty: 468
|
|
Nie wiem ile chcesz wydać pieniędzy, ale gdyby budżet nie limitował, to szukałbym gs700. Z reguły żony jeżdżą trochę mniej od mężów i dobre hamulce, dobry abs to podstawa. Do 700ki można kupić wygodne obniżone siedzenie i jest ok. Jeśli może być trochę mniej terenowo to mały Vstrom w nowej budzie. Bardzo miły w obyciu motocykl.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Borowa
|
Tytuł: Re: Motor dla kobiety - rozkminy Post: poniedziałek, 30 listopada 2015, 17:46 |
|
Rejestracja: czwartek, 29 maja 2014, 11:15 Posty: 449
Strona WWW: https://www.facebook.com/BadAssMoto
Lokalizacja: Kraków
|
Cytuj: Nie wiem ile chcesz wydać pieniędzy, ale gdyby budżet nie limitował, to szukałbym gs700. Z reguły żony jeżdżą trochę mniej od mężów i dobre hamulce, dobry abs to podstawa. Do 700ki można kupić wygodne obniżone siedzenie i jest ok. Jeśli może być trochę mniej terenowo to mały Vstrom w nowej budzie. Bardzo miły w obyciu motocykl.
od tylca
V-Stroma ciut się boję, bo dół mocny, ale z drugiej strony robiła kurs na Gladiusie....
Obawiam się, że sama może ciut za mocno odkręcić, stąd szukam czegoś "słabszego"
F700 to fajna maszynka, ale nie ta kasa
Przedział rozsądny ok 10k, max 15k
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Emek
|
Tytuł: Re: Motor dla kobiety - rozkminy Post: poniedziałek, 30 listopada 2015, 17:50 |
|
Rejestracja: czwartek, 24 września 2015, 04:43 Posty: 297
|
|
Nie będę się wymądrzał ale na małym Giesiu przelatałem kilka lat. Przy niewielkich przebiegach po czarnym to spoko motocykl choć nie polubiliśmy się. Natomiast pod kątem terenu to moim subiektywnym zdaniem kompletna pomyłka, może twardy, płaski szuter tak ale już niewiele więcej. Na byle dołkach zawias dobija a całość wydaje z siebie dźwięki agonalne.
Jeśli planujesz daleką Azję na kołach to raczej szukałbym czegoś co ma 2 gary. Singiel ma spore wibracje odczuwalne w kończynach nawet przy niewielkich przebiegach. Może Transalp? Z tym, że nie wiem czy ABS tam znajdziesz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rumpel
|
Tytuł: Re: Motor dla kobiety - rozkminy Post: poniedziałek, 30 listopada 2015, 18:09 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 12 marca 2007, 22:08 Posty: 2035
Lokalizacja: S-ec
|
|
a ja proponuje Suzuki Freewind
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
klemens
|
Tytuł: Re: Motor dla kobiety - rozkminy Post: poniedziałek, 30 listopada 2015, 18:59 |
|
Rejestracja: piątek, 8 kwietnia 2011, 23:42 Posty: 217
|
Cytuj: a ja proponuje Suzuki Freewind
No właśnie miałem to napisać. Masz na miejscu na forumie. Sam się zastanawiam, czy dla żonki nie wziąć.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Borowa
|
Tytuł: Re: Motor dla kobiety - rozkminy Post: poniedziałek, 30 listopada 2015, 19:02 |
|
Rejestracja: czwartek, 29 maja 2014, 11:15 Posty: 449
Strona WWW: https://www.facebook.com/BadAssMoto
Lokalizacja: Kraków
|
Cytuj: Cytuj: a ja proponuje Suzuki Freewind
No właśnie miałem to napisać. Masz na miejscu na forumie. Sam się zastanawiam, czy dla żonki nie wziąć.
Tak, wysłałem jej
Odpowiedź mnie nie zadziwiła jeśli wiecie o co chodzi
Powiedmy że o ciężkość dobrania lakieru do pazurków ... ;P
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Jac
|
Tytuł: Re: Motor dla kobiety - rozkminy Post: poniedziałek, 30 listopada 2015, 19:18 |
|
Rejestracja: sobota, 14 marca 2009, 08:04 Posty: 496
Lokalizacja: Słomianki k. Babilonu
|
|
A ja proponuję xt660r. Akurat jeden taki kompletny wyprawowo (a nawet za bardzo przez te kufry :lol: ) i dobrze wyposażony pojawił się na Forum na sprzedaż. Do offa brakuje mu jeszcze co prawda 18' kółka z tyłu i trochę pomajstrowania przy oryginalnym zawiasie, ale na początek przygody zestaw jak znalazł.
pzdr
Jac
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Borowa
|
Tytuł: Re: Motor dla kobiety - rozkminy Post: poniedziałek, 30 listopada 2015, 19:40 |
|
Rejestracja: czwartek, 29 maja 2014, 11:15 Posty: 449
Strona WWW: https://www.facebook.com/BadAssMoto
Lokalizacja: Kraków
|
|
widziałem, i nawet rozważałem/rozważam
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
szuler
|
Tytuł: Re: Motor dla kobiety - rozkminy Post: poniedziałek, 30 listopada 2015, 19:56 |
|
Rejestracja: piątek, 17 kwietnia 2009, 08:52 Posty: 127
Lokalizacja: Okolice Słupska
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Andrzej
|
Tytuł: Re: Motor dla kobiety - rozkminy Post: poniedziałek, 30 listopada 2015, 20:04 |
|
Rejestracja: piątek, 24 kwietnia 2009, 20:08 Posty: 258
Lokalizacja: Józefów
|
|
A może BMW g650 X Coutry? Taki wynalazek.
Lekki, mało pali, przeglądy co 10000, ABS i do tego ładny (znaczy - mnie się podoba).
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mario33
|
Tytuł: Re: Motor dla kobiety - rozkminy Post: wtorek, 1 grudnia 2015, 11:21 |
|
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19 Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
|
|
IMHO, w dalekiej wyprawie to chyba najlepiej jakby motocykle dzieliły, przynajmniej w pewnym stopniu, części i materiały eksploatacyjne ? Przynajmniej tego samego rozmiaru opony/dętki, może aku, klamki etc.
Najlepszy w tym kontekście byłby więc 700GS... ale skoro nie pozwala budżet to może jednak 650GS ?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Arkan
|
Tytuł: Re: Motor dla kobiety - rozkminy Post: wtorek, 1 grudnia 2015, 11:24 |
|
Rejestracja: piątek, 1 lipca 2011, 23:25 Posty: 468
|
|
xt660r to dobry wybór, ale dla Was będzie miał jedną wadę. Na czarnym albo żona będzie musiała zdrowo poganiać (a xt-ek jest raczej do spokojnej jazdy), albo Ty będziesz zamulał. Mam ten problem jak jeżdżę z moją małżonką. Ona na v-ce Aprilli, ja na XT660z. Kiedy ona ma komfortową prędkość, to ja muszę pałować na granicy rozsądku. Kiedy ja ma zapiętą 5-kę i luzik, to ona się buja na granicy przełożeń 2 i 3 biegu...Myślę, że powinieneś szukać jakiegoś twina. Jeśli boisz się mocy, to go skastruj na jakiś czas.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
miotacztruskawek
|
Tytuł: Re: Motor dla kobiety - rozkminy Post: wtorek, 1 grudnia 2015, 23:29 |
|
Rejestracja: piątek, 23 sierpnia 2013, 21:01 Posty: 787
Lokalizacja: Gdzieś pod poligonem Drawskim
|
|
Nie skreślaj małego V-Stroma. Maszyna śmiesznie tania w zakupie, ale na cenie za bardzo nie straci. Prędkości przelotowe bardzo podobne do 800GS. Ekonomia, to średnie spalanie poniżej 5l/100km (miasto i trasa dla nowego DLa 12'+). Dół wcale nie taki mocny. Silnik od ok 3,5k obr.min wzwyż ciągnie bardzo liniowo. Dzięki temu przy wyprzedzaniach nie musisz machać biegałką. Awaryjność, a właściwie jej brak. Jak się nie postarasz, to nie popsujesz. A nawet jak popsujesz nie potrzeba mechanika :wink: , wystarczy kowal, a części znajdziesz w co drugiej stodole :P . Do tego założysz K60s i szutry wasze. Podobno DLa widziano też na Farcaulu :P . Niestety może być trochę delikatny przy upadkach, a przynajmniej stary notorycznie łamał kierunkowskazy przy każdym upadku. Nie wiem jak w tym względzie nowy. Jak dla kobiety 174 powinien być ok na wysokość :) .
No i nowy wyglądem jest taki trochę bardziej kobiecy :wink: .
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Borowa
|
Tytuł: Re: Motor dla kobiety - rozkminy Post: środa, 2 grudnia 2015, 09:44 |
|
Rejestracja: czwartek, 29 maja 2014, 11:15 Posty: 449
Strona WWW: https://www.facebook.com/BadAssMoto
Lokalizacja: Kraków
|
Cytuj: Nie skreślaj małego V-Stroma. Maszyna śmiesznie tania w zakupie, ale na cenie za bardzo nie straci. Prędkości przelotowe bardzo podobne do 800GS. Ekonomia, to średnie spalanie poniżej 5l/100km (miasto i trasa dla nowego DLa 12'+). .......
No i nowy wyglądem jest taki trochę bardziej kobiecy :wink: .
Piszesz od rocznika 2012 w górę?
Tylko że wszystkie v-stromy przychodzą na felgach alusach ze znaczkiem mercedesa...
Boję się o takie w jakimkolwiek terenie
|
|
| Na górę |
Offline |
 |