Dzisiaj jest wtorek, 1 września 2026, 16:30


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 13 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Skutki spawania (motocykla)- czy naprawdę są
Post: niedziela, 20 grudnia 2015, 22:31 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: piątek, 20 czerwca 2008, 14:36
Posty: 513
Lokalizacja: Częstochowa
Z cyklu listy do redekacji. Nieraz się zdarza konieczność pospawania czegoś w motocyklu na dzikiej ziemi. Czy rzeczywiście może to grozić uszkodzeniami elektroniki, albo inaczej - czy może komuś naprawdę coś się popsuło po spawaniu.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Skutki spawania (motocykla)- czy naprawdę są
Post: niedziela, 20 grudnia 2015, 22:44 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: poniedziałek, 12 marca 2007, 22:08
Posty: 2035
Lokalizacja: S-ec
odepnij klemy od aku i powinno byc ok


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Skutki spawania (motocykla)- czy naprawdę są
Post: poniedziałek, 21 grudnia 2015, 00:54 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 23 lutego 2010, 15:07
Posty: 720
Strona WWW: http://www.cecot.pl
Lokalizacja: Okolice KRK
Nigdy. Ale ja moze mam szcęście ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Skutki spawania (motocykla)- czy naprawdę są
Post: poniedziałek, 21 grudnia 2015, 06:41 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: czwartek, 4 września 2008, 09:54
Posty: 413
Lokalizacja: Gostyń - Śląsk
mi też się nie zdażyło nic przykrego podczas spawania na motku - trochę już tego było w karierze. :mrgreen:
Tak jak Rumpel prawi - zawsze odpinam aku


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Skutki spawania (motocykla)- czy naprawdę są
Post: poniedziałek, 21 grudnia 2015, 12:48 
Prozaik forumowy

Rejestracja: niedziela, 9 października 2011, 10:31
Posty: 338
Za drugim razem strasznie mnie łeb bolał po spawaniu, ale to pewnie od formy zapłaty :lol: Tak jak wyżej; wyjmuje aku, plus odpinam moduł.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Skutki spawania (motocykla)- czy naprawdę są
Post: poniedziałek, 21 grudnia 2015, 13:15 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 2 sierpnia 2009, 07:18
Posty: 776
Lokalizacja: Gliwice
Cytuj:
Z cyklu listy do redekacji. Nieraz się zdarza konieczność pospawania czegoś w motocyklu na dzikiej ziemi. Czy rzeczywiście może to grozić uszkodzeniami elektroniki, albo inaczej - czy może komuś naprawdę coś się popsuło po spawaniu.
jak Tobie wiadomo Elefant przeżył spawanie stelaża,
ale co to tam za elektronika, bardziej zwykła elektryka
:)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Skutki spawania (motocykla)- czy naprawdę są
Post: poniedziałek, 21 grudnia 2015, 13:42 
Zadomowiony

Rejestracja: piątek, 18 lutego 2011, 21:41
Posty: 64
Lokalizacja: Gdańsk
warto masę spawarki podpiąć jak najbliżej spawanego miejsca


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Skutki spawania (motocykla)- czy naprawdę są
Post: poniedziałek, 21 grudnia 2015, 17:35 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: czwartek, 20 maja 2010, 03:05
Posty: 718
Lokalizacja: Zambrów
Spawaj śmiało, tylko odepnij PLUS jak koledzy radzą.

http://imagizer.imageshack.us/v2/xq90/633/NWTZjk.jpg

http://imagizer.imageshack.us/v2/xq90/633/YUEPoP.jpg

;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Skutki spawania (motocykla)- czy naprawdę są
Post: poniedziałek, 21 grudnia 2015, 18:23 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: czwartek, 3 lutego 2011, 19:02
Posty: 440
Lokalizacja: Karpacz/Gniezno
Cytuj:
Spawaj śmiało, tylko odepnij PLUS jak koledzy radzą.


;)
plus :shock: a minus zostawić? Dlaczego?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Skutki spawania (motocykla)- czy naprawdę są
Post: poniedziałek, 21 grudnia 2015, 23:07 
Zadomowiony

Rejestracja: niedziela, 21 października 2012, 20:32
Posty: 73
Lokalizacja: Szczecin
Bo bez plusa dodatniego nie będzie obiegu prądu z minusem ujemnym, równie dobrze możesz odpiąć sam minus, ważne aby nie było przejścia :mrgreen:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Skutki spawania (motocykla)- czy naprawdę są
Post: wtorek, 22 grudnia 2015, 01:11 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: czwartek, 3 lutego 2011, 19:02
Posty: 440
Lokalizacja: Karpacz/Gniezno
Cytuj:
Bo bez plusa dodatniego nie będzie obiegu prądu z minusem ujemnym, równie dobrze możesz odpiąć sam minus, ważne aby nie było przejścia :mrgreen:
Wiadomczak, tylko prastara zasada mówi: odłączaj zawsze najpierw minus, potem plus. Sam doszedłem do tego po kilku zwarach :) Odłączając plus wydaje mi się, że chronimy instalację, ale sam aku nadal jest narażony. Jeżeli spawamy migiem to raczej nic mu nie będzie, ale przy elektrodzie to miałbym wątpliwości. Dlatego zawsze odłączam minus - pewniej, bezpieczniej (tak przynajmniej robię w autach), przy moto nie jest zwykle problemem odłączenie aku i modułu


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Skutki spawania (motocykla)- czy naprawdę są
Post: wtorek, 22 grudnia 2015, 04:11 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: czwartek, 20 maja 2010, 03:05
Posty: 718
Lokalizacja: Zambrów
Wieczorne zmęczenie ;)
Oczywiście - MINUS. Choć kiedyś, z niewiedzy, odłączałem plus i nigdy nic nie usmażyłem ale nie było to zgodne z regułami sztuki (ponoć).


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Skutki spawania (motocykla)- czy naprawdę są
Post: piątek, 25 grudnia 2015, 00:23 
Zadomowiony

Rejestracja: niedziela, 21 października 2012, 20:32
Posty: 73
Lokalizacja: Szczecin
Racja, ja nie spawacz i zapomniałem, że są różne metody spawania, tzn. prądem dodatnim i ujemnym. Tak czy inaczej dwa razy zdarzyło mi się coś spawać na moto i zawsze odłączałem obie klemy i moduł. Jak to mówią "Nadgorliwość gorsza od faszyzmu" ale chyba jednak nie zawsze. :D


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 13 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl