Dzisiaj jest poniedziałek, 31 sierpnia 2026, 18:21


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 14 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Laptop a motocykl?
Post: poniedziałek, 9 maja 2016, 19:48 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: piątek, 2 kwietnia 2010, 13:08
Posty: 1177
Lokalizacja: Okolice Białowieży
Panie i Panowie!

Czy jest możliwość uszkodzenia laptopa wożąc go w kufrze, tankbagu, plecaku? Drgania mogą mu dopieprzyć?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Laptop a motocykl?
Post: poniedziałek, 9 maja 2016, 19:59 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: piątek, 27 lutego 2015, 17:41
Posty: 520
Lokalizacja: Bydgoszcz
Mojemu nie zaszkodziło ;)

jeździ w kufrze, na dnie zawsze leży coś miękkiego, tak czy siak nie skarżył się w żaden sposób....
Kufer alu Nomada Pro :), taka tam reklama ;)

Pozdrawiam
V


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Laptop a motocykl?
Post: poniedziałek, 9 maja 2016, 20:03 
Aktywny

Rejestracja: sobota, 7 listopada 2015, 14:39
Posty: 128
Lokalizacja: Bydgoszcz
Generalnie najbardziej wrażliwym na drgania/wstrząsy komponentem jest dysk twardy. Szczególnie podczas pracy urządzenia. Dlatego warto zawsze zamknąć system operacyjny (zamiast np. usypiać). Poprawnie zamknięty OS gwarantuje, że głowica nie jest w ruchu i jest wycofana.

Sytuacja jest lepsza jeśli mamy do czynienia z dyskiem SSD (często montowanych w dzisiejszych lapkach). Tutaj nie ma elementów ruchomych i ryzyko uszkodzenia jest mniejsze.

Odpowiadając wprost na pytanie - nie. Oczywiście z zachowaniem zdrowego rozsądku ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Laptop a motocykl?
Post: poniedziałek, 9 maja 2016, 20:22 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: piątek, 2 kwietnia 2010, 13:08
Posty: 1177
Lokalizacja: Okolice Białowieży
Mam SSD. Lapek wyłączony. Najlepiej będzie w plecaku bo drgania najmniejsze? :P Topcase strasznie mi grzechocze.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Laptop a motocykl?
Post: poniedziałek, 9 maja 2016, 22:25 
Aktywny

Rejestracja: niedziela, 13 lipca 2014, 13:49
Posty: 134
Lokalizacja: centrum...
Cytuj:
Generalnie najbardziej wrażliwym na drgania/wstrząsy komponentem jest dysk twardy. Szczególnie podczas pracy urządzenia. Dlatego warto zawsze zamknąć system operacyjny (zamiast np. usypiać). Poprawnie zamknięty OS gwarantuje, że głowica nie jest w ruchu i jest wycofana.
Niezależnie czy system jest uśpiony czy też hibernowany to dysk jest zaparkowany/wyłączony (tak samo jak w zamkniętym/wyłączonym kompie). Z tego punktu widzenia ogólnie niema problemu z dyskiem... (w sensie w jakim stanie jest komp, pod warunkiem że nie jest włączony...).


Ale... ogólnie rozbudowanej elektronice nie służą wibracje/wstrząsy (i potwierdzi to każdy serwis), a już szczególnie większości przenośnych kompów (szczególnie tych tańszych), które tylko z nazwy i wyglądu są przenośne... a tak naprawdę są to stacjonarne urządzenia z możliwością przenoszenia.Wystarczy poczytać opinie o pękających płytach głównych, puszczających lutach itp.

Ogólnie "przerzuciłem" w życiu masę przenośnych kompów i jeśli mówimy o "poważnej" niezawodności przez lata przy przenoszeniu (ale w "cywilnych" warunkach bez wibracji/wstrząsów na moto czy nawet rowerze) to tak naprawdę liczą się pojedyncze firmy... i to tylko z modelami z wyższej półki (i wbrew powszechnym przeświadczeniom Dell się do nich nie zalicza... kilka razy miałem problemy z tymi produktami między innymi z powodów zbyt delikatnej mechaniki w elektronice).


Jeśli mówimy o kompie na moto to najlepszym (i chyba jedynym rozsądnym rozwiązaniem dla "cywilnego" urządzenia) jest przewożenie w plecaku (własnym ciałem likwidujemy wibracje i minimalizujemy wstrząsy). Inne rozwiązania przewozu generują znaczne koszty... a i tak nie zapewniają takich warunków jak własne plecy.

W przypadku kiedy jednak za wszelka cenę chcemy się pozbyć plecaka to wybierajmy możliwie gabarytowo najmniejsze kompy (im większe tym bardziej wrażliwe na wstrząsy/wibracje i rośnie to z postępem geometrycznym...) i solidnie zabezpieczmy go gąbką itp. albo załadujmy w specjalny Pelican Box. Albo sprawmy sobie odpowiednie urządzenie specjalnie zaprojektowane jak np. PANASONIC TOUGHBOOK.

Na własne potrzeby (pewien plan na długi dystans czasowy i km) rozpracowuje temat już od pewnego czasu i aby zapewnić niezawodność zastanawiam się nad opcją porządnego "cywilnego" kompa max około 12" (oczywiście z SSD) + Pelican box lub opcja typu TOUGHBOOK.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Laptop a motocykl?
Post: wtorek, 10 maja 2016, 08:25 
Aktywny

Rejestracja: sobota, 7 listopada 2015, 14:39
Posty: 128
Lokalizacja: Bydgoszcz
Cytuj:
Niezależnie czy system jest uśpiony czy też hibernowany to dysk jest zaparkowany/wyłączony (tak samo jak w zamkniętym/wyłączonym kompie). Z tego punktu widzenia ogólnie niema problemu z dyskiem...
Z tą "drobną" różnicą, że w przypadku gdy laptop jest uśpiony, istnieje większe ryzyko wzbudzenia komputera (np. podczas jazdy). To skolei może doprowadzić do uszkodzenia dysku 8)
Dlatego dla bezpieczeństwa lepiej system wyłączyć.

SoD: Jeśli masz dysk SSD, to Ciebie ten problem nie dotyczy.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Laptop a motocykl?
Post: wtorek, 10 maja 2016, 08:53 
Aktywny

Rejestracja: niedziela, 13 lipca 2014, 13:49
Posty: 134
Lokalizacja: centrum...
Cytuj:
Z tą "drobną" różnicą, że w przypadku gdy laptop jest uśpiony, istnieje większe ryzyko wzbudzenia komputera (np. podczas jazdy). To skolei może doprowadzić do uszkodzenia dysku 8)
Dlatego dla bezpieczeństwa lepiej system wyłączyć.
tak samo się włącza przyciskiem z uśpienia/hibernacji jak startuje wyłączonego kompa :)
różnicy tutaj nie widzę...

A swoja droga jeszcze mi się nie zdarzyło przez n lat aby sam mi się obudził... (ale fakt ze ogolnie raczej dbam o stan systemu, nie instaluje jak popadnie co leci, dziwnych ulepszaczy itp.) a od bardzo dawna (chyba od zawsze...) tylko usypiam kompa bo jest znacznie szybciej dostać się do niego... :)


***

Natomiast co do przewożenia poza plecakiem to zastanawiam się na "jakimś" tankbagiem + odpowiednie zabezpieczenia wstrząso/wibracjo/wodo odporne. Od pewnego czasu przeglądam rożne dostępne produkty w tym względzie i napisze szczerze że nic sensownego na rynku nie znalazłem na ta okoliczność... jakby nikt nie próbował wozić kompa w tankbagu...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Laptop a motocykl?
Post: wtorek, 10 maja 2016, 10:49 
Początkujący

Rejestracja: środa, 4 lutego 2015, 08:28
Posty: 21
Lokalizacja: Białystok
Cytuj:
Mam SSD. Lapek wyłączony. Najlepiej będzie w plecaku bo drgania najmniejsze? :P Topcase strasznie mi grzechocze.
Ale masz tylko ssd? To to jakis bardzo drogi laptop musi byc. Zazwyczaj jest ssd na system + talerzowka na dane. Co do reszty to Kolega fisherman dobrze to wytlumaczyl. Sprzet musi byc specjalnie przygotowany na wibracje. Ogolnie od wozenia po miescie to nic sie raczej nie stanie. Ale jesli po dziurach to moze byc roznie.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Laptop a motocykl?
Post: wtorek, 10 maja 2016, 11:22 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: piątek, 2 kwietnia 2010, 13:08
Posty: 1177
Lokalizacja: Okolice Białowieży
Mam tylko SSD, 128gb mi wystarcza. :-) Każdy ma teraz pendrajwy, czy dyski zewnętrzne.

Laptop to Acer Aspire V3 574g5. Świetny sprzęt, polecam każdemu. Trochę mi go szkoda ciągać codziennie do pracy te 60km motocyklem, potem wracam tą samą trasą, więc dziennie te 120km robi w plecaku. Dlatego wolałem się upewnić czy na pewno nic mu nie będzie. Chyba trzeba zainwestować w jakiegoś malutkiego notebooka na takie jazdy. :roll:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Laptop a motocykl?
Post: wtorek, 10 maja 2016, 17:52 
Poeta forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 20 lipca 2009, 21:17
Posty: 292
Lokalizacja: Nowa Ruda - Kotlina Kłodzka
Cytuj:
Cytuj:
Mam SSD. Lapek wyłączony. Najlepiej będzie w plecaku bo drgania najmniejsze? :P Topcase strasznie mi grzechocze.
Ale jesli po dziurach to moze byc roznie.
Niestety szlag go trafi prędzej czy później na bank..., to, że SSD już w nim jest to podstawa ale później na obudowie mogą pójść "pająki" od wibracji. Nie wiem jak w tyma akurat Acerze ale w moim Vaio popękała od tego cała obudowa. Wibracje mogą "roztelepać" ten sprzęt, no chyba, że go będziesz konkretnie zabezpieczał ale prędzej czy później nadejdzie taki dzień kiedy się akurat nie do końca będzie chciało... i wracamy do pierwszego zdania...:)

Pozdr.!


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: środa, 11 maja 2016, 18:41 
Aktywny

Rejestracja: piątek, 22 października 2010, 19:36
Posty: 106
Strona WWW: http://www.youtube.com/user/ChrisDeBoar
Lokalizacja: WKZ/LRY
Mój stary Dell 9400 z dyskiem magnetycznym przetrwał rozsypkę na trampku bez szwanku. Motor skasowany a na dellu śmigam do dziś. Fakt nie ma klawy numerycznej ale za 500 zł kupi max wersję a jego budowa to szkoła konstruowania laptopów.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Laptop a motocykl?
Post: poniedziałek, 13 czerwca 2016, 21:10 
Szara eminencja

Rejestracja: piątek, 9 maja 2014, 12:33
Posty: 9
Mój śmiga drugi sezon w kufrze ( w plecaku) na singlu, zdarza mi się wracać do domu offem i nic mu się nie dzieje niedobrego.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Laptop a motocykl?
Post: wtorek, 14 czerwca 2016, 02:11 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: czwartek, 20 maja 2010, 03:05
Posty: 718
Lokalizacja: Zambrów
Mój od 2010 daje (jeszcze :) ) radę. Zmieniłem tylko baterię ale ta padła dopiero rok temu i to raczej nie od wożenia na moto ;)
Dużo, bardzo dużo w OFF, sporo gleb.
Ciasno upakować, między klawiaturę a ekran włożyć coś miękkiego ( u mnie np. był tak ściśle upakowany, że klawiatura porysowała mi ekran) i będzie ok.
Pierwsze 3 lata miałem tam zwykły dysk, potem SSD.
Obudowa oczywiście pęknięta w 2 czy 3 miejscach ale ogólnie sprzęt chodzi i nie strajkuje.
Przejechał jakieś 120kkm.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Laptop a motocykl?
Post: czwartek, 28 lipca 2016, 12:44 
Początkujący

Rejestracja: wtorek, 1 grudnia 2015, 11:03
Posty: 21
Strona WWW: http://motodrogi.pl/
Mój laptop (Macbook Pro 15" mid 2012) przeżył podróż po Europie na harleyu. Był w zwykłej torbie laptopowej wciśniętej między ubrania w dużej tekstylnej torbie na bagażnik. Ostatnio też bez problemu przetrwał w tej samej torbie laptopowej, ale właśnie w kufrze centralnym w Africe Twin kolejne 8 tyś km po Eurokołchozie ;)


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 14 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl