 |
| Autor |
Wiadomość |
|
miotacztruskawek
|
Tytuł: Zobaczyć Zorzę Polarną niemotocyklowo Post: piątek, 17 listopada 2017, 14:34 |
|
Rejestracja: piątek, 23 sierpnia 2013, 21:01 Posty: 787
Lokalizacja: Gdzieś pod poligonem Drawskim
|
|
Jak w temacie. Od pewnego czasu chodzi mi po głowie zobaczenie zorzy polarnej. Jeden Projekt Aurora wystarczy, nie mam zamiaru robić tego na moto, jadę w ciepłym.
Grzmot pali mi 10l/100km, więc swoim samochodem raczej sobie podaruje (samo paliwo to ok 3 tyś pln). Termin raczej sztywny 22-28 styczeń 2018
Szukam więc właśnie jakichkolwiek info.
Czym najlepiej (względnie najtaniej) jechać :?:
Dokąd dokładniej jechać :?:
Na co się szykować itd...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
lorsol
|
Tytuł: Re: Zobaczyć Zorzę Polarną niemotocyklowo Post: piątek, 17 listopada 2017, 15:02 |
|
Rejestracja: środa, 13 maja 2009, 08:11 Posty: 1308
Strona WWW: https://sites.google.com/view/lorsolek
Lokalizacja: Gdynia
|
saariselka, finlandia :)
bylem tam we wrzesniu; tanie loty do rovaniemi, potem busik daaaaleko na polnoc; super spot na ogladanie zorzy, choc ja glownie jechalem tam wloczyc sie po Urho Parku - mega sprawa, totalne bezludzie, brak elektryki, zasiegu telefonu :twisted: i rewelacyjne klimaty; jest tez troche fajnych miejscowek, bardziej zsocjalizowanych, gdzie mozna spotkac kilka osob, gdzie sa sauny nad strumieniami (kapiele 250km nad kolem podbiegunowym - bezcenne :) ), chaty z bali do spania, mnostwo przepraw przez rzeki i mokradla, itd. polecam baaardzo, baaardzo mocno; tylko twoj termin jest mocno hardcorowy w tamtych rejonach... :twisted: ale pod zorze jak najbardziej;
kilka fotek: https://photos.app.goo.gl/LIOOBa9lqqASDEbo2
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
miotacztruskawek
|
Tytuł: Re: Zobaczyć Zorzę Polarną niemotocyklowo Post: piątek, 17 listopada 2017, 15:57 |
|
Rejestracja: piątek, 23 sierpnia 2013, 21:01 Posty: 787
Lokalizacja: Gdzieś pod poligonem Drawskim
|
|
A jak z tymi chatami?? Płatne, bezpłatne, nie wygonią jak bym chciał tam z tydzień siedzieć?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
lorsol
|
Tytuł: Re: Zobaczyć Zorzę Polarną niemotocyklowo Post: piątek, 17 listopada 2017, 20:14 |
|
Rejestracja: środa, 13 maja 2009, 08:11 Posty: 1308
Strona WWW: https://sites.google.com/view/lorsolek
Lokalizacja: Gdynia
|
teoretycznie mozna 2 dni pod rzad a potem musisz zmienic miejsce; wszystko jest free; drzewo na opal i butle z gazem; chat nie ma tam jakos super duzo, a teren jest ogromny; poza chatami sa tam proste sheltery i szalasy; ja robilem tak, ze spalem jedna, dwie noce w lesie, potem jedna noc w chacie badz szalasie; i tak na zmiane; chatki sa fajne bo raz maja mega klimat, dwa pozwalaja wysuszyc sie, trzy po kilku dobach gadania i spiewania tylko do siebie, fajnie odezwac sie do kogos; tym bardziej, ze towarzystwo jest tam ciekawe, a im dalej od cywilizacji i blizej ruskiej granicy, tym indywidua lepsze ;) swietna atrakcja jest brak oznaczonych szlakow; chodzisz tylko na mape i kompas, po sciezkach zwierzyny i mysliwych, badz na przyslowiowa siage przez las i gory; tam szczerze mozna sie poczuc totalnie samemu i bez zadnego chomonta internetowego czy telefonicznego; jest fajnie odludnie; wiaze sie to tez z tym, ze nie ma tam opcji sklepu, itp; ja bylem tam dziewiec dni i taszczysz wszystkie jadlo na grzbiecie na caly pobyt; takze tylko liofile + wedzona kielba na ogniska, zeby nie bylo zbyt monotonnie; sa ryby, mozna probowac lowic; jak alko to spirytus - lzej, a zawsze mozna rozrobic ;) przydaje sie w chatkowych integracjach i po saunie ;) tyle tak w skrocie; polecam ci miejsce, bo blisko, relatywnie tanio, latwo sie dostac - a momentalnie zapadasz sie w fajna dzicz daleko na polnocy;
tu masz troche suchych info: https://en.wikivoyage.org/wiki/Urho_Kek ... ional_Park
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
shaman9
|
Tytuł: Re: Zobaczyć Zorzę Polarną niemotocyklowo Post: piątek, 17 listopada 2017, 20:58 |
|
Rejestracja: wtorek, 27 października 2009, 23:21 Posty: 315
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Lorsol świetna sprawa. Daj znać następnym razem jak będziesz się tam wybierał.
Pzdr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
staszek_s
|
Tytuł: Zobaczyć Zorzę Polarną niemotocyklowo Post: piątek, 17 listopada 2017, 21:15 |
|
Rejestracja: środa, 21 grudnia 2016, 08:28 Posty: 15
|
|
Super fotki! W jakim okresie byłeś / najlepiej jechać
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dakarowy
|
Tytuł: Re: Zobaczyć Zorzę Polarną niemotocyklowo Post: piątek, 17 listopada 2017, 21:20 |
|
Rejestracja: wtorek, 10 sierpnia 2010, 10:09 Posty: 664
|
|
Git fotki! :wink:
Ciekawe zajęcie, szkoda że bez motora :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
lorsol
|
Tytuł: Re: Zobaczyć Zorzę Polarną niemotocyklowo Post: sobota, 18 listopada 2017, 10:43 |
|
Rejestracja: środa, 13 maja 2009, 08:11 Posty: 1308
Strona WWW: https://sites.google.com/view/lorsolek
Lokalizacja: Gdynia
|
|
dam znaka szaman :)
bezmotorowo i owszem, ale na obrzezach parku ganiaja chlopy na quadach, mozna sobie wypozyczyc i troche poszalec; jednak zadnego dwokolowca nie widzialem;
co do terminow, to kazda pora roku daje inne mozliwosci; ja wybralem wrzesien, bo wtedy przez 2-3 tyg trwa tzw RUSKA czyli ich jesien; jest mega kolorowo, sa borowki, grzyby, tona roznych zapachow - generalnie najbardziej malowniczy okres; ale trwa tez bardzo krotko;
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
miotacztruskawek
|
Tytuł: Re: Zobaczyć Zorzę Polarną niemotocyklowo Post: wtorek, 9 stycznia 2018, 11:07 |
|
Rejestracja: piątek, 23 sierpnia 2013, 21:01 Posty: 787
Lokalizacja: Gdzieś pod poligonem Drawskim
|
Plan wskazuję na Islandię :-) .
Praktycznie codziennie oglądam mapy zorzy polarnej.
http://meteo.org.pl/zorza
Jak tak się patrzę, to Islandia znajduje się idealnie w okręgu występowania zorzy polarnej, mimo, że Norwegia, czy Murmańsk, są bardziej na północ :) .
Ale oczywiście i tak idzie o czynnik ekonomiczny :) . Bilety do Reykjaviku i nazat idzie dostać za 300pln :mrgreen: .
Do tego jak by ktoś chciał to podrzucam mapkę zachmurzenia Islandii. Bo ostatecznie co z tego, że słońce będzie aktywne, jak wszystko zasłonią nam chmury ;-) .
http://en.vedur.is/weather/forecasts/aurora/
(Jak by ktoś miał problem z rozczytaniem mapki, to zielone, to chmury, a białe to czyste niebo)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Emek
|
Tytuł: Re: Zobaczyć Zorzę Polarną niemotocyklowo Post: wtorek, 9 stycznia 2018, 13:20 |
|
Rejestracja: czwartek, 24 września 2015, 04:43 Posty: 297
|
Cytuj: saariselka, finlandia :)
bylem tam we wrzesniu; tanie loty do rovaniemi, potem busik daaaaleko na polnoc; super spot na ogladanie zorzy, choc ja glownie jechalem tam wloczyc sie po Urho Parku - mega sprawa, totalne bezludzie, brak elektryki, zasiegu telefonu :twisted: i rewelacyjne klimaty; jest tez troche fajnych miejscowek, bardziej zsocjalizowanych, gdzie mozna spotkac kilka osob, gdzie sa sauny nad strumieniami (kapiele 250km nad kolem podbiegunowym - bezcenne :) ), chaty z bali do spania, mnostwo przepraw przez rzeki i mokradla, itd. polecam baaardzo, baaardzo mocno; tylko twoj termin jest mocno hardcorowy w tamtych rejonach... :twisted: ale pod zorze jak najbardziej;
kilka fotek: https://photos.app.goo.gl/LIOOBa9lqqASDEbo2
Lorsol, super wycieczka. Gratuluję.
BTW. Nożyk od Killa :wink: ??
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Ossa
|
Tytuł: Re: Zobaczyć Zorzę Polarną niemotocyklowo Post: środa, 10 stycznia 2018, 10:32 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 12 września 2016, 00:00 Posty: 57
Lokalizacja: Kraków
|
Cytuj: teoretycznie mozna 2 dni pod rzad a potem musisz zmienic miejsce; wszystko jest free; drzewo na opal i butle z gazem; chat nie ma tam jakos super duzo, a teren jest ogromny; poza chatami sa tam proste sheltery i szalasy; ja robilem tak, ze spalem jedna, dwie noce w lesie, potem jedna noc w chacie badz szalasie; i tak na zmiane; chatki sa fajne bo raz maja mega klimat, dwa pozwalaja wysuszyc sie, trzy po kilku dobach gadania i spiewania tylko do siebie, fajnie odezwac sie do kogos; tym bardziej, ze towarzystwo jest tam ciekawe, a im dalej od cywilizacji i blizej ruskiej granicy, tym indywidua lepsze ;) swietna atrakcja jest brak oznaczonych szlakow; chodzisz tylko na mape i kompas, po sciezkach zwierzyny i mysliwych, badz na przyslowiowa siage przez las i gory; tam szczerze mozna sie poczuc totalnie samemu i bez zadnego chomonta internetowego czy telefonicznego; jest fajnie odludnie; wiaze sie to tez z tym, ze nie ma tam opcji sklepu, itp; ja bylem tam dziewiec dni i taszczysz wszystkie jadlo na grzbiecie na caly pobyt; takze tylko liofile + wedzona kielba na ogniska, zeby nie bylo zbyt monotonnie; sa ryby, mozna probowac lowic; jak alko to spirytus - lzej, a zawsze mozna rozrobic ;) przydaje sie w chatkowych integracjach i po saunie ;) tyle tak w skrocie; polecam ci miejsce, bo blisko, relatywnie tanio, latwo sie dostac - a momentalnie zapadasz sie w fajna dzicz daleko na polnocy;
tu masz troche suchych info: https://en.wikivoyage.org/wiki/Urho_Kek ... ional_Park
Jestem pod wrażeniem tej fotorelacji. Nasuwa mi się pytanie (może trochę naiwne), ale w kontekście samotnej wędrówki... jak tam wygląda zagrożenie ze strony dzikich zwierząt? Pozdrawiam. P
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Gregor
|
Tytuł: Re: Zobaczyć Zorzę Polarną niemotocyklowo Post: środa, 10 stycznia 2018, 20:14 |
|
Rejestracja: piątek, 16 lutego 2007, 20:07 Posty: 528
Strona WWW: http://GregorTravel.com
Lokalizacja: Trisiti
|
|
Jeżeli twój termin 22-28 stycznia pozostaje niezmienny to nie mam dla Ciebie dobrych wieści.
Najprawdopodobniej nie zobaczysz zorzy, albo będzie słabiutka ;)
Zorza to zjawisko do którego trzeba mieś ogromne szczęście. Ludzie potrafią koczować tydzień i nie zobaczyć jej ani razu.
Zorza potrafi wyjść na minutę (właśnie jesteś w kiblu) i więcej nie będzie.
Byłem na polowaniu 2 razy i wybieram się po raz trzeci. Dopiero teraz tak naprawdę wiem jak zwiekszyć swoje szanse :)
Aby zobaczyć zorzę trzeba spełnić kilka warunków:
1. Trzeba być na północy i musi być ciemno ;) (to akurat można wybrać więc miejsce zależy od Ciebie)
2. Pogoda powinna być w miarę bezchmurna, czyli po prostu ładna. (Tu nie masz wpływu, decyduje szczęście) Nawet najbardziej zaajebista zorza nie jest widoczna zza chmur
3. Powinieneś być w miejscu gdzie jest ciemno. Centra miast, przy latarni, czy innej lampie odpadają. Wiąże się z tym kolejny wybór na który masz wpływ. Księżyc powinien być w nowiu lub prawie. Nów przypada na 17.01 i potem będzie tylko gorzej ;(
4. Powinna się pojawić zorza. Czyli obserwujemy prognozy. Prognozy długoterminowe na ten moment twierdzą, że do 03.02 index k nie przekroczy 2. Czyli zorzy nie będzie.
Oczywiście wszystko to co napisałem może się nie sprawdzić i zobaczysz ekstra zorzę, ale moja praktyka podpowiada mi dla Ciebie pesymistyczny scenariusz.
Kilka fotek z mojego polowania ;)
http://www.tarcu.com/Preview/01261.jpg
http://www.tarcu.com/Preview/01791.jpg
http://www.tarcu.com/Preview/01792.jpg
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Yachu
|
Tytuł: Re: Zobaczyć Zorzę Polarną niemotocyklowo Post: czwartek, 11 stycznia 2018, 06:27 |
|
Rejestracja: czwartek, 22 stycznia 2009, 18:21 Posty: 498
Lokalizacja: BRANIEWO
|
|
Lorsol no to zapodałeś klimaty :roll: :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
lorsol
|
Tytuł: Re: Zobaczyć Zorzę Polarną niemotocyklowo Post: czwartek, 11 stycznia 2018, 08:18 |
|
Rejestracja: środa, 13 maja 2009, 08:11 Posty: 1308
Strona WWW: https://sites.google.com/view/lorsolek
Lokalizacja: Gdynia
|
|
no tak, motocyklowo slabo ale klimat jest :)
jesli idzie o zwierzeta, to jest bardzo spokojnie, slady glownie reniferowe i to poza ptakami jedyne zwierzeta jakie widzialem; w lesie potrafi byc w nocy jakies zamieszanie w krzakach, ale nie wychodzilem z namiotu sprawdzac, co to tak halasuje :) przestrzegam zwyklych regul w takich miescach, jedzenie mam popakowane w podwojne plastiki, nie zostawiam zadnych odpadkow poza namiotem itd - staram sie nie kusic niczego;
miotacz, islandia jest genialna, tam troche grzech pojechac bez motorka, bo interior mnie zaczarowal na zawsze i chciallbym tam kiedys wrocic; no ale zimowa pora to odpada :) na zorze zas miejsce takze super;
emek - dobre oko :) tak, to rosomak od killa, robiony specjalnie na ten wyjazd; lekka modyfikacja wzgledem oryginalu to inna stal, prosilem o nierdzewke; sprawdzil sie swietnie, w sumie to moj ulubiony kozik na te chwile;
pzdr!
lors.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Emek
|
Tytuł: Re: Zobaczyć Zorzę Polarną niemotocyklowo Post: czwartek, 11 stycznia 2018, 16:11 |
|
Rejestracja: czwartek, 24 września 2015, 04:43 Posty: 297
|
Cytuj:
emek - dobre oko :) tak, to rosomak od killa, robiony specjalnie na ten wyjazd; lekka modyfikacja wzgledem oryginalu to inna stal, prosilem o nierdzewke; sprawdzil sie swietnie, w sumie to moj ulubiony kozik na te chwile;
pzdr!
lors.
Właśnie miałem pytać czy nie zardzewiał w tych warunkach od samego patrzenia. Wszystko jasne.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
Kto jest online |
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości |
|
Nie możesz tworzyć nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|
 |