| Autor |
Wiadomość |
|
sylwester
|
Tytuł: Zasada ograniczonego zaufania Post: piątek, 13 lipca 2012, 20:34 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 grudnia 2011, 16:50 Posty: 1917
Lokalizacja: Kwidzyn
|
To przestroga, a film dowodzi tego że nigdy, nawet jadąc swoim pasem ruchu nie można pozwolić sobie na brak skupienia i wyobraźni. Pozdrawiam sylwester
Ostatnio zmieniony piątek, 13 lipca 2012, 20:47 przez sylwester, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mario33
|
Tytuł: Re: Zasada ograniczonego zaufania Post: piątek, 13 lipca 2012, 20:38 |
|
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19 Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
|
|
Identyczną sytuację miałem w Konstancinie/Chyliczkowska. Tam jest 40 km/h. Pani jadąca z przeciwka zahamowała nagle bo sobie wymyśliła skręt parking przez pobocze (bo był sklep no nie...) Za nia jakiś kretyn jechał dość szybko, nie dał rady zahamować i ... odbił w swoje lewo, na mój pas, może z 10 m przede mną. Zostawił mi może z metr, może metr 20...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
siecki
|
Tytuł: Re: Zasada ograniczonego zaufania Post: piątek, 20 lipca 2012, 10:34 |
|
Rejestracja: czwartek, 17 maja 2007, 16:16 Posty: 132
Strona WWW: http://www.radekprzysiecki.pl
Lokalizacja: Kraków
|
|
Oczywiście winny byłby kierowca samochodu, ale kierowca motocykla mógł zrobić więcej dla swojego bezpieczeństwa gdyby prawidłowo (technicznie) pokonywał zakręty. Gość składa się w prawy ślepy zakręt od prawej krawędzi jezdni przez co jest widoczny dla nadjężdżających w ostatniej chwili i sam ich widzi w ostatniej chwili. Gdyby zaczynał prawy zakręt od środka drogi dużo wcześniej widziałby drogę przed sobą i mógł zareagować. W tym momencie gość poprostu miał szczęście. Przepraszam za wywód ale w końcu to dział technika jazdy Pozdrawiam Radek
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
voyte07
|
Tytuł: Re: Zasada ograniczonego zaufania Post: piątek, 20 lipca 2012, 10:46 |
|
Rejestracja: czwartek, 7 czerwca 2012, 21:24 Posty: 200
Lokalizacja: Wrocław
|
|
Oczywiście mogl pokonywac zakrety inna technika, nie mozemy jednak przewidziec zachowania kierowcy - nie znamy przyczyn, dla ktorych scial zakret. Byc moze chcial pojsc na latwizne ale nie mozna wykluczyc ze poprostu sie zagapil lub cos mu spadlo na podloge etc, etc... nie wykluczone wiec, ze ta technika pokonywania zakretu uratowala kierowce motocykla od wypadku.
pzdr!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Wo
|
Tytuł: Re: Zasada ograniczonego zaufania Post: piątek, 20 lipca 2012, 11:33 |
|
Rejestracja: niedziela, 1 czerwca 2008, 17:45 Posty: 490
Lokalizacja: Żoliborz/Arkonka
|
siecki pisze: Oczywiście winny byłby kierowca samochodu, ale kierowca motocykla mógł zrobić więcej dla swojego bezpieczeństwa gdyby prawidłowo (technicznie) pokonywał zakręty. Gość składa się w prawy ślepy zakręt od prawej krawędzi jezdni przez co jest widoczny dla nadjężdżających w ostatniej chwili i sam ich widzi w ostatniej chwili. Gdyby zaczynał prawy zakręt od środka drogi dużo wcześniej widziałby drogę przed sobą i mógł zareagować. W tym momencie gość poprostu miał szczęście. Przepraszam za wywód ale w końcu to dział technika jazdy Pozdrawiam Radek Dzięki siecki, że podniosłeś temat, sam nie chciałem się "wymandrzać", ale takie łuki właśnie najlepiej pokonywać "zaglądając" wcześniej w zakręt z lewego pasa w prawo i na odwrót. Takie czajenie się przy murku wbrew pozorom jest najbardziej niebezpieczne, sami również wyświetlamy się dopiero w ostatniej chwili.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Mazi87
|
Tytuł: Re: Zasada ograniczonego zaufania Post: piątek, 20 lipca 2012, 11:49 |
|
Rejestracja: środa, 13 czerwca 2012, 20:50 Posty: 198
Lokalizacja: Wrocław
|
|
Będąc przyklejonym do lewej nie widzisz co jest za zakrętem, a mógłby tam być np: rowerzysta, pieszy, samochód na awaryjnych itp. Nie mówiąc, o dziurach. Sposób pokonywania zakrętu :prawego:, zjeżdżając do środka osi jezdni jest nie tylko bezpieczniejszy ale pozwala na dużo szybsze pokonanie zakrętu. Wystarczy popatrzeć jak na zawodach SBK czy Moto GP zawodnicy podchodzą do zakrętu i jak go pokonują.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Acent
|
Tytuł: Re: Zasada ograniczonego zaufania Post: piątek, 20 lipca 2012, 11:58 |
|
Rejestracja: środa, 15 kwietnia 2009, 17:39 Posty: 1069
Lokalizacja: Podkarpacie
|
|
.
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 23 lipca 2012, 18:48 przez Acent, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kamilltee
|
Tytuł: Re: Zasada ograniczonego zaufania Post: poniedziałek, 23 lipca 2012, 07:45 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 28 lipca 2008, 18:42 Posty: 362
Strona WWW: http://www.blok.excel.pl
Lokalizacja: Piaseczno
|
|
dla mnie hitem był materiał z kamer na nowej A2
zawracające TIRY, jadący pod prąd najszybszym pasem, samochody wyjeżdżające pod prąd ze zjazdów z autostrady...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
sylwester
|
Tytuł: Re: Zasada ograniczonego zaufania Post: poniedziałek, 23 lipca 2012, 17:50 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 grudnia 2011, 16:50 Posty: 1917
Lokalizacja: Kwidzyn
|
|
ale tu o hitach nie piszcie. O technice jazdy w górach i zasadzie ograniczonego zaufania mówimy/piszemy a przykładem na to jest ten film ..to tak dla zrozumienia.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kamilltee
|
Tytuł: Re: Zasada ograniczonego zaufania Post: wtorek, 24 lipca 2012, 08:37 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 28 lipca 2008, 18:42 Posty: 362
Strona WWW: http://www.blok.excel.pl
Lokalizacja: Piaseczno
|
|
w domyśle miałem (Panie Porządkowy :) : - nawet na autostradzie i na zjeździe musisz mieć ograniczone zaufanie do innych
ps. wrzuciłem tu na wiosnę podobny temat: "jedź tak jakby każdy chciał Ciebie zabić" (tak dla ożywienia wyobraźni przed sezonem i obserwowaliśmy ruch / zainteresowanie na potrzeby pewnego projektu )
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
staszekdziaslo
|
Tytuł: Re: Zasada ograniczonego zaufania Post: środa, 26 września 2012, 08:56 |
|
Rejestracja: piątek, 21 września 2012, 12:15 Posty: 10
|
|
No niestety, taka prawda, trzeba być bardzo czujnym na drodzę:/
|
|
| Na górę |
Offline |
 |